senti avatar
Autor: Marcin Grzelak (piątek, 28 listopada 2008, 16:50)

gta4fail

Jak to możliwe? Otóż pecetowa wersja GTA 4 umożliwia rozgrywkę online wyłącznie za pośrednictwem usługi Windows Live! - a ta, podobnie jak Xbox Live! - jest w Polsce oficjalnie niedostępna. Redaktorzy rodzimego serwisu gtam.pl (Grand Theft Auto Multiplayers), poświęconego rozgrywce wieloosobowej w GTA, postanowili zapoznać się z oficjalnym stanowiskiem Microsoftu, pytając m.in. o możliwość rejestracji konta w innym kraju (z zachowaniem prawdziwych danych adresowych). W odpowiedzi usłyszeli o całej gamie możliwych konsekwencji i ewentualnych nieprzyjemności - od braku wsparcia technicznego, po możliwość utraty konta. Czyli taki nasz standard…

Całość nagranej rozmowy z przedstawicielem Microsoftu (Infolinia MS) do odsłuchania na stronie serwisu, którego autorzy czekają jeszcze na oficjalną, pisemną odpowiedź od MS. Cóż, pozostaje nam życzyć powodzenia oraz powitać w klubie - od grudnia będziemy wspólnie przemieszczać się po świecie rozgrywek online kanałami, niczym groźni przestępcy.

A może by tak połączyć siły we wspólnej walce?



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (poniedziałek, 24 listopada 2008, 15:42)

Owszem - GTA 4, jako gra, jest już dość starą historią (na marginesie: zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że nie zasługuje na tytuł gry roku), ale jako zjawisko wciąż funkcjonuje w świadomości ludzi, jako przykład tego wszystkiego, co w grach najgorsze. Słusznie, czy nie słusznie - to już inna sprawa.
Ostatnio gra Rockstar powróciła w trakcie publicznego wystąpienia Billa Cosby’ego (pamiętacie Bill Cosby Show? Ehh, te czasy podstawówki…). Komik, przemawiając do afroamerykańskiej społeczności, stwierdził:

Wasze matki wydają na to [GTA4] $250, byście mogli poćwiczyć przed egzaminem wstępnym (do więzienia).

Możemy więc chyba założyć, że Cosby nie ma najlepszego zdania o GTA… Co ciekawe, również David Jaffe nie jest fanem gry Rockstar. Jego powody są jednak zupełnie inne.

“Teraz grywam w MGS4, Bad Company, COD4 i inne takie. Straciłem zainteresowanie GTA, bo stała się teraz zbyt artystyczna”

Brzmi dziwnie, prawda? Nigdy nie byłem zbyt dobry w rozszyfrowywaniu “co autor miał na myśli”, ale wydaje mi się, że Davidowi chodzi o włożenie masy pracy w całą otoczkę - żyjące miasto - i pozostawienie rozgrywki dokładnie tam, gdzie była parę lat temu. Jeśli zgadłem, to Jaffe ma o grze Rockstar zdanie bardzo podobne do mojego. Ciekawe tylko, czemu ten artyzm nie przeszkadza mu to w Metal Gear Solid 4?



reptil3 avatar
Autor: Maciej Kaczyński (czwartek, 20 listopada 2008, 17:36)

GTA4

Minęło prawie 7 miesięcy od czasu premiery Grand Theft Auto IV, a przez ten czas nie mieliśmy żadnych informacji na temat dodatkowej zawartości gry wersji na X360. A teraz, w przeciągu niecałych 48 godzin, nie tylko dowiedzieliśmy się o czym DLC będzie traktowało i kiedy będzie premiera, ale nawet pojawiły się pierwsze obrazki.

Czytaj dalej… »



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (czwartek, 20 listopada 2008, 12:52)

Po miesiącach przepychanek, plotek i zaprzeczeń w końcu dostaliśmy solidną informację o dodatku do GTA 4, który otrzymają wyłącznie posiadacze 360. Będzie on zatytułowany The Lost and Damned, a głównym bohaterem zostanie Johnny Klebitz z motocyklowego gangu The Lost. Poznamy więc całkiem nową historię, ale autorzy zapowiadają również rozwiązanie masy zagwozdek z głównej linii fabularnej. Nie znamy jeszcze ceny nowych przygód, ale znamy datę ich wydania - 17 lutego.
Macie jeszcze płytkę z grą Rockstar?



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (poniedziałek, 10 listopada 2008, 12:56)
46E58D7F-5E2F-4D0C-995E-A31114F6C775.jpg

Nie jestem pewien. Wszystko idzie dobrze, ale nie znamy daty. Mamy nadzieję, że będziemy mogli coś ogłosić w przeciągu paru tygodni, ale nadal zastanawiamy się nad paroma rzeczami. Bardziej interesuje nas jakość niż termin. Zawsze tak było.

Tak oto na pytanie, czy możemy spodziewać się dodatków do GTA IV w tym roku odpowiedział Variety Dan Houser, współzałożyciel Rockstar. Podejście ma jak najbardziej słuszne, wolę dopracowane tytuły i dodatki później. Pytanie tylko, czy ludzie nie zapomną do tego czasu o tej grze. W końcu pewnie spora część sprzedała lub wymieniła już swoje egzemplarze na co innego i mogą nie być zainteresowani nabyciem tego DLC. Chociaż w sumie o czym ja mówię, przecież to Grand Theft Auto.



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (sobota, 8 listopada 2008, 09:15)

pigpen_screen001

Pamiętacie może klub Pig Pen we wschodnim Los Santos w Grand Theft Auto: San Andreas? Otóż okazało się, że właściciele znajdującego się we wschodniej dzielnicy Los Angeles klubu PlayPen, zauważyli podobieństwa między tymi przybytkami, uznali, że podobieństw owych jest zbyt wiele i wytoczyli firmie Rockstar proces. Jego finał miał właśnie miejsce w sądzie, a prowadzący rozprawę sędzia nie pozostawił powodowi żadnych złudzeń.

„Zarówno San Andreas jak i PlayPen oferują prymitywny rodzaj rozrywki, ale na tym podobieństwa się kończą. Gra San Andreas i klub PlayPen nie mają ze sobą tyle wspólnego, co np. koń i wóz czy miłość i małżeństwo”.

Wiadomo, że Rockstar to bogata firma i klub zapewne liczył na pokaźne odszkodowanie. Z drugiej strony otrzymał darmowy product placement i zapewne wiele innych spelun wiele by dało, że znaleźć się w którejkolwiek części Grand Theft Auto.

[via nbcbayarea.com]



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (czwartek, 6 listopada 2008, 05:37)

01

Jakiś czas temu przytaczaliśmy porównanie screenshotów wersji GTAIV na PC i na konsole. Spekulowaliśmy, że część z nich mogła być poddana obróbce graficznej lub drobnemu retuszowi. Okazuje się, że niekoniecznie musi to być prawda. Serwis Kikizo opublikował najświeższe wrażenia z pecetowej wersji Grand Theft Auto IV i autorzy zapewniają, że gra wygląda wprost niesamowicie. Oczywiście odpowiedni wygląd zapewni tylko bardzo mocny sprzęt.

“Najważniejsze pytanie brzmi, czy wersja PC jest krokiem naprzód, w porównaniu do wersji na konsole? Po czasie spędzonym z GTAIV na PC możemy powiedzieć, że bez wątpienia gra wygląda absolutnie niesamowicie. Dopiero teraz, gdy porównaliśmy ją z wersją na Xboxa 360, możemy stwierdzić o ile lepsza jest ta gra. To nie jest tylko kwestia ostrzejszych tekstur o wyższej rozdzielczości. Liberty City wygląda lepiej - jest rozleglejsze i bardziej rzeczywiste. Mówimy tu o tak drobnych szczegółach, jak liście na drzewach. Kiedy pierwszy raz od miesięcy zobaczyłem jak ta gra wyglądała na konsoli, mogłem tylko westchnąć: „wygląda przestarzale”.

Czytaj dalej… »



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (czwartek, 6 listopada 2008, 00:40)

gtaivshooting

W obliczu wielkich premier jesieni, większość graczy już pewnie zapomniała o GTAIV. Inaczej rzeczy mają się w Japonii, gdzie czwarta część wielkiej serii dopiero co ukazała się w sklepach. Według magazynu Famitsu, w ostatnich dniach gra w wersji na PS3 była najchętniej kupowanym tytułem, pokonując w rankingu Valkyrie Profile: The Accused One na Nintendo DS i LittleBigPlanet. Czwarte miejsce zajęła wersja Grand Theft Auto IV na Xboxa 360. A poza tym po staremu - egzotyka na DS-a, Pokemon i zamykające notowanie Wii Music.

1. Grand Theft Auto IV (PS3)
2. Valkyrie Profile: The Accused One (DS)
3. LittleBigPlanet (PS3)
4. Grand Theft Auto IV (360)
5. Wagamama Fashion Girls Mode (DS)
6. Pokemon Platinum (DS)
7. Gran Turismo 5 Prologue: Spec III (PS3)
8. Rhythm Tengoku Gold (DS)
9. Chocobo’s Dungeon DS+ (DS)
10. Wii Music (Wii)

[via ps3fanboy]



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 24 października 2008, 12:22)

trofeagtaiv

No i stało się, a w zasadzie stanie się to co podejrzewali wszyscy. Jak już słusznie zauważył ZelariPL na naszym forum, poprawka dodająca trofea w GTA IV pojawi się w przyszły poniedziałek. Wiem, że będzie troszkę ludzi, którzy naprawdę ucieszą się z tej informacji, ale ja szczerze powiedziawszy już dawno tę grę odłożyłem na półeczkę, gdzie ładnie zbiera kurz. Udanych łowów życzę tym, którzy będą chcieli zdobyć platynę, szczególnie, że trzeba będzie przejść całą grę od początku.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (czwartek, 16 października 2008, 12:56)

Jeśli mało Wam GTA IV (albo wprost przeciwnie - macie go serdecznie dość), to być może warto zainteresować się wcześniejszą grą Rockstar. W poniedziałek biblioteka Xbox Originals zostanie rozszerzona o GTA: San Andreas. Za możliwość zabawy w gangstera na bmx’ie będzie trzeba zapłacić 1200 MSP. Jeśli idzie o stosunek ceny do zabawy, to na pewno jednen z bardziej opłacalnych zakupów.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (środa, 1 października 2008, 16:17)

pewter_trophy_lrg

Interesująca plotka obiegła świat posiadaczy PS3. Jeden z najważniejszych tytułów tego roku miałby się doczekać aktualizacji dodającej trofea. Niestety źródło podaje tylko, że nie mogą powiedzieć skąd mają tę informację, ale na pewno jest autentyczna i za około 3 tygodnie powinniśmy otrzymać poprawkę do GTA IV. Na razie nie mamy potwierdzenia od nikogo wiarygodnego, ale u nas na forum już wybuchła radość, więc pewnie inni posiadacze PS3 też są zainteresowani. Prawdopodobnie aby zdobyć trofea będziecie musieli przejść grę jeszcze raz, ale co to dla Was maniaków. Listę możecie znaleźć tutaj.



reptil3 avatar
Autor: Maciej Kaczyński (sobota, 27 września 2008, 05:53)

Jak co tydzień, w piątek pojawiła się kolejna promocja weekendowa na Steamie. Tym razem, za połowę ceny można kupić wszystkie produkcje Rockstara.

Rockstar Steam

Za trzy odsłony Grand Theft Auto, Midnight Club II, Manhunt oraz obydwa Maxy Payne‘y przyjdzie nam zapłacić 36 dolarów (dziękujemy ci Unio za twój wspaniały VAT). Oczywiście, można też kupić poszczególne tytuły, którym też ciachnięto ceny o 50%.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 22 września 2008, 21:05)

dan-houser

W ostatnim numerze Nintendo Power na spowiedzi był Dan Houser z Rockstar, aby poopowiadać nieco na temat powiązań ich serii GTA z konsolami Nintendo. DS już swojego GTA: Chinatown Wars dostanie, natomiast co z Wii?

Myślę, że nie czuliśmy się z tą konsolą naturalnie. Naprawdę było tak, że przy DSie poczuliśmy wiele interesujących wyzwań, który są zupełnie innego od tego, co zrobiliśmy kiedyś. Stylus i możliwość implementacji minigier była dla nas naprawdę interesująca i ekscytująca i pomyśleliśmy, że możemy gładko zintegrować te dwa tryby bez żadnych dogrywań. I to byłaby szansa do zrobienia czegoś naprawdę dobrego na konsolach przenośnych przez naszą skupioną na nich ekipę. To jest przyczyna, dla której to zrobiliśmy. Jeszcze nie myśleliśmy poważnie na temat Wii, ani w jedną stronę, ani w drugą. To są jakby osobne sprawy.

W sumie to nic specjalnie interesującego nie powiedział, natomiast wyrażając się o braku przemyśleń na temat dużej konsoli Nintendo utwierdza tylko w przekonaniu, że GTA w końcu i tam trafi. Dan przecież głupi nie jest i potrafi policzyć - jak chce pić Don Dom Perignona do końca życia co wieczór, to w końcu będzie musiał się ugiąć.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (sobota, 20 września 2008, 13:58)
lanoire.jpg

O L.A. Noire dawno nic nie było. Przejrzałem sobie nasze archiwum (jej, to już ponad 10,500 wpisów!) i do tej pory wiedzieliśmy iż: gra wychodzi wyłącznie na PS3, zobaczyliśmy jeden trailer i tyle. Potem pojawiły się plotki o możliwości pojawienia się tytułu na 360 i to by było na tyle. Generalnie powoli zaczynaliśmy zapominać o tym tytule i zastanawiać się, jaka to inna produkcja go zatłukła (dalej nie mogę wybaczyć Sony Eight Day’s), gdy pojawiły się najnowsze informacje na IGN.
Podczas Games Convention Asia 2008 Tom Crago, szef firmy Tantalus wspomniał, iż gra potrzebuje co najmniej jeszcze roku, a co ciekawsze dodał, iż może posiadać ona największy budżet, jaki do tej pory widzieliśmy w grach wideo. Co więcej, po raz kolejny padła informacja, że L.A. Noire to już nie tytuł ekskluzywny dla platformy Sony, bo pokaże się on również na Xboksie 360. W sumie trudno się dziwić. Jeżeli Rockstar pompuje w tę produkcję jakieś gigantyczne pieniądze, to byłoby dość głupim działaniem zawężenie sobie grona klientów, no chyba, że któryś z właścicieli platform zechce te hipotetyczne straty wydawcy wynagrodzi. Brzmi ciekawie. Mam nadzieję, że w końcu gra wyjdzie z ukrycia i deweloperzy pokażą nam trochę rozgrywki w akcji.



von-zay avatar
Autor: Maciej Makuła (piątek, 19 września 2008, 18:05)

logo

Rockstar to, razem z Blizzardem, firma potrafiąca bardzo skutecznie nabrać wody w usta. Zwłaszcza jeśli chodzi o ich oczko w głowie - serię Grand Theft Auto. Bardziej konkretne informacje dotyczące kolejnych odsłon wypływały zazwyczaj dopiero parę miesięcy przed ich premierami. Do wydania Chinatown Wars trochę jeszcze zostało - niemniej magazyn Nintendo Power zdobył garść pierwszych szczegółów dotyczących tej bardzo ciekawie zapowiadającej się produkcji.
Czytaj dalej… »