|
Autor: Maciej Kurowiak
(poniedziałek, 6 października 2008, 00:35)
A dokładniej Moc rządzi w Hiszpanii i Niemczech, gdzie wg zestawienia opublikowanego przez Media-Control GfK International rozmaite wersje Star Wars: The Force Unleashed rozlokowały się na listach przebojów. W Niemczech króluje Warhammer: Age of Reckoning, ale już miejsca 4, 8, 9 i 10 zajmują właśnie przygody wrednego ucznia Vadera. W Hiszpanii zasłużenie prowadzi Wii Fit, ale kolejna chmara wersji The Force Unleashed obsiadła miejsca 2, 6 i 7. Zwycięzcom gratulujemy wyników, przegranym życzymy szczęścia w kolejnym losowaniu.
Autor: Maciej Makuła
(wtorek, 30 września 2008, 22:21)
Mam trochę za złe “Lucasom”, że odcięli się już zupełnie od swych przygodówkowych korzeni i skupiają się na produkcjach ewidentnie pod publiczkę. Na domiar złego, wychodzą na tym lepiej niż kiedykolwiek, więc pewnie na zmianę tego stanu rzeczy szanse są marne. Najwyraźniej nic już nie przywróci równowagi Mocy we wszechświecie i ten pogrąży się w ciemności… Na szczęście są ludzie, którym ostatnie poczynania firmy bardzo się podobają, i dla nich wpis ten przepełniony jest wręcz radosnymi wiesciami oraz śpiewem aniołów. Otóż - Star Wars: Force Unleashed doczeka się dodatków, gotowych do pobrania przez sieć. Nie wiadomo jeszcze kiedy i za ile, wiadomo natomiast, że będą to cztery postacie: Luke Skywalker (patrz ilustracja), Obi-Wan Kenobi, Ki-Adi-Mundi oraz Kit Fisto. Jakby tego było mało - do kompletu dołączany bedzie dodatkowy etap - świątynia Jedi na Coruscant, gdzie uczeń Vadera wybierze się z zamiarem dowiedzenia się czegoś więcej o swym ojcu (”ja jestem twoim…”). Za wyłapanie tej cennej wiadomości dziękujemy bardzo naszemu czytelnikowi - rynkowi.
Autor: Maciej Makuła
(poniedziałek, 22 września 2008, 14:55)
Serwis VG Charts wylał herbatę do doniczki i rozpoczął wróżenie z fusów - wedle ich wstępnych badań Force Unleashed rozeszło się w nakładzie miliona egzemplarzy. I to w przeciągu pięciu dni od momentu rozpoczęcia światowej sprzedaży, nawet pomimo średniej ocen oscylującej wokół 70% (i moich gorliwych modłów z prośbą o złe potraktowanie tegóż niewypału przez rynek). Pozostaje nam czekać na jakieś bardziej miarodajne dane, które te rewelacje zweryfikują.
|
|