|
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 12:44)
![]() Chociaż Sakura nie jest najpopularniejszą postacią z sagi o ulicznych wojownikach, to twórcy zdecydowali się właśnie tę postać umieścić w pierwszej reklamówce telewizyjnej Street Fighter IV. W szkolną uczennicę wcieliła się młodziutka, 12-letnia Hikari Takada, która jest podobno świetnie zapowiadającą się młodą idolką. Nie wiem jak świetnie, bo nigdy tymi mocno nieletnimi się nie interesowałem, ale zamiast młodej, słodziutkiej panienki wolałbym chyba jakąś dojrzałą kobietę, która wywołała by we mnie chęć walki. Ale cóż, taki urok kręgu kulturowego, z którego Capcom pochodzi - ja tam do gry i tak jestem przekonany. PS. Więcej zdjęć z planu zdjęciowego reklamy tutaj.
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 29 listopada 2008, 21:35)
Znajdź 3 różnice? Pomiędzy okładkami do Soul Calibur IV, a Street Fighter IV nie ma ich znów tak wiele. Ryu za Yodę, Ken za Ivy oraz nieco zmienione logo i voila! Nie no, może nie tak do końca ilustracje są identyczne, natomiast inspiracje są raczej oczywiste i Capcom nie popisał się. Jest wiele możliwych opcji do wymownego “obrysowania” bijatyki. Żeby to mi było ostatni raz.
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 22 listopada 2008, 12:39)
Kolejna porcja nawalania się po pyskach. Tym razem Gouken bierze się za Goukiego. Średnio jest tutaj co komentować, niech oczekujący na premierę rzucą okiem, spojrzą na techniki, podgrzeją atmosferę. Reszta i tak pozostanie nieprzekonana. A szkoda.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 19 listopada 2008, 09:40)
Zapewne doskonale pamiętacie okładki Street Fighter IV, które pokazałem Wam już dość dawno temu. Niemal jednogłośnie zostały przez Was za słabe i niegodne tak doskonałej na pewno gry. Czy Capcom wyciągnął wnioski? To już możecie ocenić sami oglądając ilustracje, które zostały przygotowane dla wydania japońskiego. Rzeczywiście, jak dla mnie jest chyba nieco lepiej.
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 15 listopada 2008, 20:27)
Tym razem trailer skupia się głównia na dziadku Goukenie, który bicepsem zawstydza samego Mariusza Pudzianowskiego. Nie ma się co rozpisywać tym bardziej, że to wcale nie moja ulubiona postać i jeśli ją sprawdzę to z ciekawości. No ewentualnie, aby zdobyć wszystkie Osiągnięcia. Ach, marzy mi się pierwszy “calak”…
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 10 listopada 2008, 17:07)
![]() Capcom uważnie czyta Polygamię, ponieważ wyraźnie odnieśli się do moich próśb i nadziei związanych z kolejnymi, ukrytymi postaciami w Street Fighter IV. Co prawda ta informacja to jedynie plotka, ale wydaje się całkiem prawdopodobna. Shoryuken donosi, że gdzieś w Belgii wystawiono grywalną wersję bijatyki Capcomu ze wszystkimi postaciami dostępnymi, przy czym na dole, na prawo od Sakury możemy dostrzec niespodziankę - Rose. Chociaż imienniczka mojej teściowej nigdy nie należała do moich ulubionych postaci, to jej całkiem seksowna postać pewnikiem świetnie by wyglądała w nowej oprawie. Czekamy na oficjalne potwierdzenie z Japonii.
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 7 listopada 2008, 21:22)
Jak to miło, gdy kolejny dzień jest źródłem kolejnej ciekawostki lub nowości ze Street Fighter IV. Dziś Capcom pokazał na filmik prezentujący w akcji bossa - Setha. Nie jestem może zwolennikiem nagich, szaro-srebrnych pakerów z niebieską kulką w miejscu, gdzie powinny znajdować się jelita, natomiast jakoś dam sobie z nim radę. Nie jestem pewien, czy podoba mi się konwencja rzucania oponentami “w telewizor” lecz jakoś to przełknę - będę tak dobry, że nie będzie miał okazji mną rzucić.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 5 listopada 2008, 21:34)
![]() Przygotowując się na lutową premierę warto pooglądać kolejną porcję screenów ze Street Fighter IV. Tym razem zresztą daniem głównym są nowe postaci - Dan, Fei Long, Sakura, a także Gen oraz Cammy! Superancko, tym bardziej, że do premiery jeszcze trochę czasu zostało i głęboko wierzę, że Capcom nie zapomni o kolejnych niespodziankach. Starałem się wypatrzeć tutaj jakieś wady, ale nieco stonowana kolorystyka widoczna jest jedynie na zrzutach, bo testując grę na GC ilość kolorów onieśmielała. Coś innego? Może tła nie są najlepsze? Może i nie. Ale są jedne z lepszych, a to wystarczy.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 4 listopada 2008, 18:48)
![]() Nie dalej jak wczoraj cieszyłem się, że Japonia dostała swoją datę premiery Street Fighter IV, a już dziś Eurogamer podał, kiedy to wydarzenie będzie miało miejsce u nas. Chętni po swój egzemplarz będą mogli wybrać się już 20 lutego i mam nadzieję, że nasi dystrybutorzy nie dadzą sobie wmówić, że żyjemy w państwie trzeciego świata i mimo wszystko otrzymamy grę tego samego dnia. Co ciekawe, wcześniej mówiło się, że wersja na PC będzie później, ale wszystko wskazuje, że jednak ukaże się w tym samym okresie. Czy będzie dodany animowany film, czy będą dostępne arcade sticki - nie wiadomo. Ważne, że jak od dziś będę złotóweczkę dziennie kładł do skarbonki, to mniej więcej powinno akurat wystarczyć.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 3 listopada 2008, 19:58)
![]() Capcom dziś zorganizował w Tokio imprezę promującą ich nadchodzące mordobicia i właśnie w jej trakcie ogłoszono garść nowych faktów na temat Street Fightera IV. Najważniejsza kwestia to oczywiście premiera tego tytułu i producent Ono zapowiedział ją ostatecznie na luty 2009, czyli wcześniej, niż się spora część osób spodziewała - najczęściej słyszało się głosy o marcu, dobra nasza. Data ta dotyczy oczywiście Japonii, ale w przypadku bijatyki problem lokalizacyjny jest raczej marginalny, więc w podobnym okresie zagramy pewnikiem i my.
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 25 października 2008, 09:57)
![]() O premierze Street Fightera IV mówi się dość enigmatycznie podając terminy zbliżone do przyszłorocznej wiosny. Yoshinori Ono choć trochę rozjaśnił nam ten temat, wypowiadając się dla X-Play:
No to może jeszcze luty, a może nawet styczeń? Byłoby cudownie. Ono, pamiętaj - ja zawsze jestem gotowy. Muszę się jednak przyczepić nieco do słówek, bo… Ja nie siedzę w zimowym płaszczu patrząc na śnieg za oknem. Albo bez płaszcza i patrzę, albo w płaszczu i tarzam się w śniegu. Yoshi?
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 14 października 2008, 16:23)
![]() Tytuł wpisu może nieco na wyrost, ale Yoshinoro Ono przyznał w Tokio, że filmy animowane, które początkowo miały być tylko dodatkiem w wersji domowej Street Fighter IV rozpoczęły życie własnym życiem. Oznacza to, że poza filmikami za ukończenie trybu arcade wyjdzie również pełnometrażowy, 50-60 minutowy film z bohaterami gry. Na TGSie pokazano kilkuminutowy trailer, w którym widać Cammy - (jeszcze) nieogłoszoną postać w grze. Ono powiedział też, że planują jakąś sprzedaż wiązaną gra + film, co naturalnie może prowadzić do wydania limitowanej edycji, gdzie jednym z dodatków będzie właśnie anime. Zapowiada się ono nie byle jako, bo do produkcji zaangażowano twórców takich dzieł jak Steamboy czy Spriggan - obędzie się bez amatorki. Jak dla mnie bomba, jeśli dostałbym jeszcze figurkę, to moja karta kredytowa będzie musiała przeżyć mocnego Hadoukena, prosto od Capcom.
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 11 października 2008, 17:29)
O Street Fighterze IV wiemy już tak dużo, że nie pozostaje nic, tylko czekanie na premierę. Tym bardziej dużo o nim wiedzą Japończycy, którzy wystarczy, że przejdą się do salonu i wrzucą stujenówkę, aby zagrać. Mimo to Capcom pokazał w Tokio nowy trailer - po raz kolejny znakomicie się ogląda i po obejrzeniu na ustach pozostaje tylko “dajcie mi to…. już”.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 8 października 2008, 20:19)
![]() Capcom nie przestaje raczyć miłośników ulicznych potyczek wiadomościami o kolejnych wojownikach. W najnowszym Famitsu pokazano, znaną z podserii Alpha, Sakurę. Będzie to postać ekskluzywna dla wydań domowych, podobnie jak wcześniej zapowiedzeni Fei Long i Dan. Jednocześnie potwierdziło się, że znany z wersji automatowej boss Seth będzie w wersji konsolowej grywalny, podobnie zresztą jak Akuma. Co do Goukena to jeszcze nie wiadomo w jakiej formie się pojawi. Cammy zaś mimo zwyciężenia w Capcomowym konkursie na najbardziej oczekiwaną postać nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, ale producent Ono każe nazywać jej status jako TBA. Czyli będzie. Poza tym wypowiedział się ogólnie o zawartości edycji domowych:
Podoba mi się skromność Ono i z tym większą przyjemnością pochwalę go, gdy meandry gry zacznę zgłębiać. Oczywiście w trybie treningowym, który także dostaniemy ekskluzywnie na naszych sprzętach.
Autor: Jakub Tepper
(niedziela, 28 września 2008, 19:57)
![]() Spokojnie, nikt nie będzie wypuszczał kolejnej części Street Fightera. Po prostu Capcom ujawnił kolejną ukrytą postać - tym razem jest to mistrz i nauczyciel Kena oraz Ryu - Gouken. Jego pojawienie się w automatowej wersji uwarunkowane jest naszymi umiejętnościami, bo żeby z nim zawalczyć nie można np. korzystać z żadnych continue czy przegrać pierwszej rundy w kolejnych walkach. Jest tego więcej i dokopanie się do legendarnego mistrza nie jest proste. W sumie fajnie by było, gdyby w domowej wersji zostawiono podobny układ, wyzwanie jak się patrzy. W rozwinięciu zaś możecie popatrzeć jak mistrz pokazuje wychowankowi gdzie jego miejsce.
|
|