tapchan avatar

Niedawna zapowiedź Sonic & The Black Knight była sporym zaskoczeniem, zważywszy, że dopiero co dostaliśmy jednego RPG z jeżem na DSa, a Sonic Unleashed dopiero się robi. Powyższy trailer też nie udziela mi odpowiedzi na pytanie: po co ta gra? Zastanawiająca jest jedynie muzyka, która brzmi jak motyw przewodni jakiegoś Pokemona i może sytuować nową grę Segi na półce dla dzieci.

Bleach: Versus Crusade niestety mnie zawodzi, bo to wciąż tylko prosta bijatyka. Co z tego, że wygląda ładnie, jak na rynku nawalanek konkurencja ostatnio jest bardzo ostra. Ach, dostać przygodówkę na konsole nowej generacji w tym uniwersum… Byłoby pięknie.

O Valhalla Knights: Eldar Saga na Wii nic dotychczas nie słyszałem i ten trailer jest dla mnie, muszę przyznać, zaskoczeniem. Monster Hunter 3 to nie będzie jedyna gra “w klimatach”, która zagości na konsoli Nintendo. I dobrze.

Czytaj dalej… »



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 12 października 2008, 13:38)

Chociaż na pierwszy rzut oka King of Fighters XII to uboższy brat Street Fightera IV, to jeśli uważnie się przyjrzeć, to animacja oraz ilość detali powala. Gdyby ktoś zdecydował się tę grę wypromować, byłby hit. A tak? Nisza dla fanów.

Gundam Musou, czyli Dynasty Warriors w wersji dla fanów wielkich robotów musiało sprzedać się całkiem znośnie, skoro mamy już zapowiedź sequela, który na półki trafi pod koniec roku. To zdecydowanie gra nie dla mnie, ale wierzę, że znajdą się chętni na tego typu rozrywkę - może niekoniecznie u nas, ale w Japonii na pewno.

Otomedius G na 360 zaś to ta strzelanina, do której sprzedawany będzie specjalny arcade stick z panelem dotykowym. Lubię ostatnio takie tytuły, natomiast rozgrywka pokazana na targach była jakaś taka niemrawa i w sumie niewiele się działo.

Czytaj dalej… »



tapchan avatar

TGS się oficjalnie zakończyło, goście wrócili do domów z torbami pełnymi gadżetów, przemęczeni deweloperzy szykują się na wczasy, a ekipy odpowiedzialne za Makuhari Messe ogarniają ten cały burdel. Mimo usilnych starań nie udało się wrzucić wszystkich trailerów i rozgrywek, które chciałem, więc czas na kilka wpisów stanowiących paczki z trailerami. Nie ma tutaj specjalnej metodologii ich wrzucania - lecę po kolei, jak mam zapisane. Na pierwszy ogień - dwa kolejne filmiki z Muramasa: The Demon Blade oraz trochę rozgrywki z Taiko no Tatsujin Wii i Lode Runnera na 360. Miłego!

Czytaj dalej… »



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 12 października 2008, 12:44)

Level 5 na TGSie pokazało nie tylko zapowiedzi najnowszych gier, ale również z okazji obchodzenia 10-lecia założenia studia przygotowało krótki filmik, który stanowi retrospekcję ich dotychczasowych dokonań. Jak tak patrzę, to w większość ich dzieł grałem, posiadałem lub posiadam, więc nie jest źle. To powinno Wam pomóc zrozumieć, dlaczego ostatnio z Emielem tak mocno lobbujemy za ekipą z Fukuoki.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 12 października 2008, 12:33)

Każdy, kto miał szansę zagrać w Phoenix Wright wie, że ta doskonała kryminalna przygodówka wciąga jak bagno i trudno się od niej oderwać przed ukończeniem ostatniej sprawy. Tym bardziej martwi, że o Gyakuten Kenji nie mówi się w kontekście wydania poza KKW. To pewnie kwestia czasu, ale oczywiście chcemy wcielić się w Milesa Edgewortha wcześniej, niż później. RPGi mogą zaczekać, śledztwo nie.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 12 października 2008, 11:17)

LocoRoco to chyba jedyna gra konsolowa, którą moja TŻ tak naprawdę polubiła, aby sięgać po nią samemu, gdy mnie nie było w domu. Główne przyczyny tego stanu rzeczy były dwie - fantastyczny design oraz bardzo przystępne sterowanie. W sequelu to pierwsze się nie zmieni, natomiast drugie może ulec komplikacji - trailer pokazuje sporo nowości, chociaż osadzonych w tej samej konwencji, ale jednak rozbudowujących sposób rozgrywki. Oby nie było zbyt trudno, bo wtedy tylko ja będę w nową część “kuleczek” grał.

Gra ukaże się najpierw w Europie i nastąpić ma to już wkrótce - chociaż raz Sony nie każe nam najdłużej czekać.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 11 października 2008, 23:44)

Gdybyście byli ciekawi co tak naprawdę udało mi się zobaczyć podczas pokazu Banjo to teraz macie niepowtarzalną okazję. Nawet reprezentant Rare opowiadający o grze jest ten sam, choć na pewno to nie to samo, co sytuacja gdy siedzimy przy konsoli i możemy pograć, ale mimo wszystko teraz możecie się przekonać co mnie urzekło w tym tytule. Przede wszystkim są to świetne wyzwania, do których możemy wykorzystać stworzone przez nas pojazdy, ale co równie fajne możemy również najciekawsze projekty wymieniać z kolegami poprzez Xbox Live. W ten sposób będziemy mogli spróbować się takimi samymi pojazdami w sieci, czy sprawdzić kto umie uzyskać lepszy wynik w danym zadaniu. Niestety Rare nie zdążyło przygotować się na pojawienie się nowego interfejsu i w związku z tym gra nie będzie wspierać nowego systemu zabawy w sieci dla 8 osób (party system). Informacje o nim pojawiły się po prostu zbyt późno w cyklu tworzenia Banjo.

PS
Poniżej dalszy ciąg opowieści dewelopera (pozostałe 5 części!).

Czytaj dalej… »



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 11 października 2008, 21:33)

medium_2930463755_40510754fe_o

Po dwóch dniach prezentowania Wam pięknie ubranych i rozebranych pań do towarzystwa na stoiskach, przyszedł czas na osoby prawdziwie zaangażowane. Cosplayerzy. Spędzają dziesiątki lub setki godzin na skrupulatnym przygotowywaniu strojów, które pozwolą idealnie im odwzorować ulubione postaci z gier. I nikt im za to nie płaci - oni po prostu to lubią. Niejednokrotnie zresztą zamieszczaliśmy ich fotki już na naszym serwisie. Teraz trochę się narażam przełożonym wrzucając je wszystkie na raz, ale myślę, że warto obejrzeć. Kotaku zrobiło całkiem niezłą galerię zdjęć osób, które można znaleźć w tradycyjnie cosplayowym miejscu tokijskich targów - pomiędzy halą pierwszą, a drugą. Niektóre stroje aż chciałoby się odkupić i wstawić na manekina, są fantastyczne.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 11 października 2008, 21:00)

Bardzo ładnie zrealizowany tutorial z The Last Remnant. Pokazuje podstawowe elementy walki, chociaż lektor na koniec zaznacza, że to wierzchołek góry lodowej i zgłębienie całego systemu nie będzie takie proste. Strasznie podoba mi się idea dowodzenia oddziałami, a nie wydawanie komend oklepanej już 3-4 osobowej drużynie. Niezły jest też patent braku losowych potyczek - wciskając RT wywołujemy walkę z blisko znajdującym się przeciwnikiem, więc obędzie się bez przesadnych upierdliwości. Później zdobywamy również zdolność włączenia specjalnego trybu Aim Time i wówczas możemy “wycelować” w kilku wrogów, aby stanąć w szranki ze wszystkimi na raz. To oczywiście nie wszystko, ale jedno jest pewne - nie będzie sztampowo.

PS. Nie przejmujcie się początkową reklamą, bo naprawdę warto sprawdzić ten filmik!

Czytaj dalej… »



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 11 października 2008, 18:15)

Tokijski trailer Suikoden Tierkreis wygląda raczej jak zajawka nowego anime fantasy. Ostatnio jestem nie na bieżąco w temacie, natomiast poza fanami stojącymi murem za serią od lat również miłośnicy Legend of Lodoss War i tym podobnych powinni znaleźć tu coś dla siebie. Magiczna liczba 108 powtarzana jest jak mantra, więc szkielet historii pozostanie niezmieniony. Ja tam coś musząc wybrać pewnie grę Konami ominę, ale nikt nie powinien się tym sugerować - to pewnikiem będzie solidna pozycja.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 11 października 2008, 17:29)

O Street Fighterze IV wiemy już tak dużo, że nie pozostaje nic, tylko czekanie na premierę. Tym bardziej dużo o nim wiedzą Japończycy, którzy wystarczy, że przejdą się do salonu i wrzucą stujenówkę, aby zagrać. Mimo to Capcom pokazał w Tokio nowy trailer - po raz kolejny znakomicie się ogląda i po obejrzeniu na ustach pozostaje tylko “dajcie mi to…. już”.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 11 października 2008, 13:41)

Dissidia: Final Fantasy to chyba jeden z najciekawszych i jednocześnie najbliższych ukończenia projektów na PSP. Pisałem o tym już wielokrotnie, że gra prezentuje się świetnie i warto będzie ją sprawdzić choćby dlatego, a teraz doszedł jeszcze jeden powód. Praktycznie najpopularniejszy bohater całej serii Final Fantasy - Cloud dołączył razem z Terrą (FF VI) do obsady Dissidii.

Czytaj dalej… »



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 11 października 2008, 12:12)

Niedobitki z tegorocznego TGS-u to między innymi filmik prezentujący nowy dodatek do Metal Gear Online. Sądzę, że naprawdę przy grze pozostali jedynie najtwardsi fani, a Konami nie zainwestowało na tyle dużo środków, aby ten tytuł mógł istnieć jako coś innego niż tylko dodatek do MGS4. MEME Expansion Pack dodaje nowe mapy, jak również postacie, ale cóż z tego skoro u nas będzie niedostępny. Przynajmniej trailer jest zabawny…



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 11 października 2008, 10:21)

Po wczorajszym pokazaniu teasera No More Heroes: Desperate Struggle rozpoczęły się debaty na temat platformy docelowej tej gry. Suda51 jeszcze milczał, a internauci zastanawiali się, czy pozostanie wierny Wii, czy też zdradzi je z wyższą rozdzielczością. Obawiających się tego ostatniego pragnę uspokoić - nie zdradzi. Kotaku donosi, że tworzona jest wersja jedynie na konsolę Nintendo, a sam Suda widzi w tym sprzęcie jeszcze nieodkryty potencjał graficzny. Co jeszcze udało się wyciągnać? Data premiery to 2010 rok, więc niewykluczone, że z Travisem spotkamy się ponownie dopiero po ukończeniu Heavy Rain. A to oznacza bardzo późno.

Co jeszcze ciekawe, to Suda51 powiedział Eurogamerowi, że w Europie ukażą się dwie wersje No More Heroes: Desperate Struggle. Nie trzeba już będzie sięgać po zieloną krew, gdyż dorośli użytkownicy będą mogli nabyć edycję z krwią w kolorze takim, jakim stworzyła ją natura. Prawdopodobnie sytuacja zakończy się w ten sposób, że Japonia dostanie znów wersję ocenzurowaną, USA nie, a my obie. Chociaż póki co są to jedynie spekulacje.

Powyżej jeszcze możecie obejrzyć filmik z ogłoszenia swojej nowej gry przez Sude51. Prawda, że całkiem wyluzowany z niego gość? Swoją drogą, już tam pada sformułowanie o mocy Wii, wszyscy to wczoraj przegapili, czy co?



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 11 października 2008, 08:00)

tgs08_attendance

Pierwsze dwa dni targów, tylko dla prasy i klientów biznesowych, zakończyły się w tym roku nieco porażką. Chociaż według mnie prezentowane w tym roku tytuły zapowiadają się wyśmienicie, to wśród osób rzeczywiście przebywających w Tokio odczucia są mieszane. Da się to stwierdzić także po liczbie ludzi branży, którzy odwiedzili Makuhari Messe. 51,483 to wynik o ponad 10 tysięcy gorszy niż przed rokiem, a to już spora różnica. Ja bym się jednak nie obawiał, pierwszy dzień otwarty już jest w pełni i Monster Hunter 3 przyjdą zobaczyć setki tysięcy, bankowo.