|
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 26 listopada 2008, 20:34)
Pamiętacie plotkę o błędzie, który uniemożliwia ukończenie Tomb Raider: Underworld w wersji na Wii? Informacja okazała się prawdziwa, a firma Eidos postanowiła przeprosić za zaistniałą sytuację:
Co kryje się pod powyższym adresem? Lista krajów i telefonów do infolinii. Wygląda na to, że jedyną możliwością naprawienia Tomb Raider: Underworld będzie wymiana płytki na nową. A człowiek przyzwyczaił się do tych łatek ściąganych przez internet…
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 25 listopada 2008, 12:29)
Jak się okazuje ponad połowa (51%) sprzedanych w ciągu pierwszego tygodnia kopii Tomb Raider: Underworld sprzedało się na PLAYSTATION 3, z kolei Xbox 360 to jedynie 34%. Powyżej, coś trochę z innej beczki, czyli wizyta Alison w MTV i zabawne zachowanie Stephena Totilo. Jej, czy ona zawsze musi robić ten sam układ? Słowo daję, że widziałem go już co najmniej 3 razy. PS Podobno w wersji gry na Wii istnieje błąd, który uniemożliwia jej ukończenie. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób gracz podejdzie zachowa się w Coastal Thailand. Więcej informacji na forum Eidosu, choć podobno znaleziono rozwiązanie. Tak, tak - skasować save i poprosić nieznajomego z forum o jego. Bomba. [via GI, Nintendo Everything]
Autor: Maciej Kurowiak
(wtorek, 25 listopada 2008, 07:35)
Oto dalszy ciąg draki, którą na własne życzenie wywołał Eidos Interactive, a dokładniej zatrudniona przez tę firmę agencja PR - Barrington Harvey. Głos w sprawie zabrał jeden z prezesów agencji, dementując wcześniejsze wypowiedzi, jakoby BH chciało wpływać na oceny w recenzjach Tomb Raidera Underworld.
Tymczasem Tomb Raider Underworld nie wzbudza specjalnej euforii wśród recenzentów. W serwisach Metacritic i Gamerankings gra zbiera raczej średnie oceny. Najniżej oceniana jest wersja na Wii, której noty oscylują w granicach 68%, a najwyżej wersja na PC, która utrzymuje się na pułapie 80%. Wersje na Xboxa 360 i PS3 mają w kolejności 77% i 78%. Nie lepiej zwyczajnie poprawić te wszystkie trapiące nowego Tomb Raidera bugi, a zamiast wynajmować armię PR-owców od kombinowania, po prostu porządnie zapłacić testerom? [via telegraph.co.uk]
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 19 listopada 2008, 15:10)
W końcu nasz materiał ujrzał światło dzienne. W tym odcinku znajdziecie nasze przemyślenia i uwagi na temat Tomb Raider: Underworld przetykane fragmentami konferencji prasowej, która odbyła się z okazji premiery gry i wizyty Alison (zresztą, możecie też zobaczyć naszą relację z tej imprezy). Zerknijcie też na pierwsze 10 minut z gry. Miłego oglądania.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 19 listopada 2008, 14:39)
![]() Tomb Raider: Underworld trafił już do sklepów i w najbliższy weekend każdy chętny, będzie mógł wybrać się z Larą na zwiedzanie egzotycznych ruin. Ja jeszcze poczekam, ponieważ po Mirror’s Edge mam chwilowo dość frustracji po nieudanym skoku, a Kenner twierdzi, że tych nie brakuje. Niedługo powinien pojawić się materiał PolyTV o grze Eidosu, więc sami posłuchacie.
Autor: Maciej Kurowiak
(niedziela, 16 listopada 2008, 11:43)
Oto premierowy zwiastun Tomb Raider Underworld - widać na nim wyraźnie, w jakim klimacie utrzymana będzie gra. Sporo fantastyki, potworów i efektownych, szalonych akrobacji - czyli wybuchowa mieszanka, której większość fanów gatunku pewnie oczekuje. Mam tylko nadzieję, że sama rozgrywka będzie nieco bardziej dopracowana niż demo, gdzie zahaczenie o wystający konar powodowało u Lary dziwne odruchy. Tych, którym podoba się muzyka w podkładzie, informuję, że wykonawcą jest brytyjska grupa Lamb, a sam kawałek nazywa się Gorecki. Tytuł pochodzi od nazwiska polskiego kompozytora Henryka Góreckiego, a utwór jest inspirowany jego “Symfonią pieśni żałosnych”. Klip możecie oczywiście obejrzeć na Youtube, klikając tutaj.
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 12 listopada 2008, 23:02)
Premiera Tomb Raider: Underworld odbędzie się za niewiele ponad tydzień i z tej oto okazji Cenega Poland - partner firmy Eidos w Polsce, Czechach, Słowacji i bóg jeden wie gdzie jeszcze, zaprasza do odwiedzenia oficjalnej strony gry, znajdującej się pod adresem http://eu.tombraiderunderworld.com. Tam, każdy fan Lary będzie mógł zapoznać się z informacjami dotyczącymi jej najnowszych przygód oraz rozwijać swoje umiejętności lingwistyczne, wszak strona nie została przygotowana w języku polskim. Żarty jednak na bok, trzeba przyznać, że twórcy strony naprawdę postarali się i całość robi niezłe wrażenie. W dalszej części tego wpisu znajduje się pełna treść informacji prasowej. AKTUALIZACJA: Ach, tak się skupiłem na moim wyszukanym dowcipie, że zapomniałem o najważniejszym. Mini-gierka znajdująca się na ww. stronie umożliwia odblokowanie specjalnych dodatków. Jakich? Nie wiem, ale może komuś będzie się chciało przejść całość i uchyli rąbka tajemnicy w komentarzu?
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 11 listopada 2008, 11:43)
Demo nowego Tomb Raidera spodobało mi się na tyle, że zacząłem mocno rozważać zakup pełnej wersji. Eksploracja świata znów sprawiała mi w nim autentyczną frajdę, ale niepokoi mnie fakt, że w wersji, którą Kenner dostał do zabawy wciąż nie zostały poprawione irytujące wpadki autorów. Wiecie - Lara nie reagująca na komendy gracza, problemy z balansem na deskach itp. Jednak chęć zagrania w nowego i (co ważniejsze - dobrego) Tomb Raidera sprawiała do tej pory, że byłem gotów uwierzyć, że te wpadki zostaną jednak poprawione.
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 7 listopada 2008, 11:49)
To naprawdę niezręczna sytuacja. Alison Carroll tym razem promowała nowego Tomb Raidera w Danii i trafiła na dziennikarza, który najwidoczniej postanowił nie zwracać uwagi na skąpy strój i zadać jej kilka archeologicznych pytań. Jak sami się przekonacie po obejrzeniu filmiku, Alison nie wypadła za dobrze i pani od PR musiała ratować obraz Lary Croft - niestrudzonej pani archeolog.
Autor: Aleksander Lemlich
(poniedziałek, 3 listopada 2008, 10:40)
Po ponad rocznej nieobecności najsłynniejsza kobieta archeolog gier wideo powróciła do napędów konsol. Wciąż jest jeszcze za wcześnie (z przyczyn formalnych), aby określić w liczbach, czy nieobecność Lary wyszła jej na dobre, czy też nie. Na pewno Tomb Raider: Underworld jest grą ciekawą i jak każda - posiada swoje zalety i wady. Poniższy tekst stanowi właśnie krótkie zestawienie tego, co w nowej Larze jest fajne, a co nie.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 28 października 2008, 11:11)
![]() Po raz kolejny plotki się potwierdziły i właśnie dziś na Rynku Xbox LIVE pojawiła się wersja demonstracyjna nowego Tomb Raidera. Chyba nie trzeba nikogo specjalnie zachęcać do sprawdzenia nowych umiejętności Lary. Sam odrobinę nie dowierzam zdaniu: “Uncharted umarł, niech żyje Tomb Raider”, które często ostatnio padało z ust (a właściwie z klawiatury) naszego redaktora o inicjałach P.G, więc ściąganie już rozpocząłem.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 23 października 2008, 17:04)
Do zagrożonych wymarciem gatunków, które w grze eksterminuje Lara (tak, tak można wziąć usypiacz, ale przecież nikt tego raczej nie będzie robił) należy dopisać też wielkie pająki. Po przejściu pani archeolog będzie po prostu o jeden byt na świecie mniej. Naukowcy i ekolodzy pozostają nieutuleni w żalu. Poza tym reszta jest dość tradycyjna - kicanie, łamigłówki i strzelanie. Plus Lara rzecz jasna. No i za to chyba kochamy Tomb Raidera.
Autor: Maciej Kurowiak
(czwartek, 23 października 2008, 10:18)
Uwaga, uwaga! Przyzwoicie! Jeśli ktoś spodziewał się zdecydowanie gorszej grafiki niż na innych konsolach, to będzie zaskoczony. Tomb Raider Underworld wygląda całkiem, całkiem jak na standardy graficzne platformy Nintendo. Cudów jednak nie ma - to nadal Wii z całym dorobkiem inwentarza.
Autor: Aleksander Lemlich
(czwartek, 23 października 2008, 00:16)
Lara Croft powraca i to naprawdę w wielkim stylu! Tyle przynajmniej mogę powiedzieć po spędzeniu kilku godzin z pełną wersją gry Tomb Raider: Underworld (w wersji na PS3). Nowa odsłona serii zdecydowanie bardziej przypomina pierwsze przygody Pani Archeolog, w których nacisk położony był przede wszystkim na zagadki, nie na strzelanie. Co prawda tego ostatniego też nie brakuje, ale rozwiązywanie łamigłówek zdecydowanie bardziej zapada w pamięć i jest go naprawdę sporo. Widać to zresztą na poniższym filmiku - cięcia wynikają właśnie z konieczności eksploracji poziomu. Piękna grafika, świetna muzyka i naprawdę niezła grywalność są praktycznie gwarancją dobrej zabawy. Już niebawem kolejne informacje ze świata Tomb Raidera - możecie spodziewać się odrębnego odcinka PolyTV, który w całości zostanie poświęcony najnowszej grze od Crystal Dynamics. Dziękujemy firmie Cenega za udostępnienie pełnej wersji tego tytułu. A teraz zapraszam do obejrzenia pierwszych 10 minut z Tomb Raider: Underworld.
Autor: Maciej Kurowiak
(środa, 22 października 2008, 18:54)
Oto najnowszy filmik prezentujący jazdę jednośladem w nadchodzącym Tomb Raider: Underworld. W Tomb Raider: Legend przejażdżka motocyklem robiła wrażenie zrobionej jakby trochę na odczepkę. Tutaj wygląda to na szczęście nieco lepiej.
|
|