|
Autor: Beniamin Durski
(piątek, 28 listopada 2008, 16:51)
Konsola, telewizor i dowolna gra z serii LEGO. Dokładnie tyle wystarcza, aby udowodnić nawet najbardziej negatywnie nastawionej TŻ, że gry to może być świetna rozrywka we dwoje. Tym razem mamy szansę wziąć udział w przygodach Batmana zbudowanego z klocków i choć gra może nie zaskakuje na pierwszy rzut oka nowymi patentami to wszystko wskazuje na to, że będzie się grało jak zwykle świetnie.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 5 listopada 2008, 12:15)
Gry z serii Lego już na dobre zadomowiły się na rynku i znalazły swoich wiernych odbiorców. Niedawno otrzymali oni przygody Indiany Jonesa, a tuż po nich duńskie klocki przeniosły nas do uniwersum Batmana i jego wesołej (choć nie zawsze prawej) kompanii. Jest więc, w czym wybierać, ale jeśli nie możecie zdecydować samodzielnie, to polecam wersje demonstracyjne obu gier. Demo Lego Batman właśnie pojawiło się na Rynku Xbox LIVE, więc możecie porównać je z Indianą i podjąć najlepszą dla Was decyzję.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 29 września 2008, 12:20)
![]() O Guiness World Records: The Video Game zwykle pisał u nas tap-chan, ale powyższy obrazek wydał mi się zbyt absurdalny, by przejść obok niego obojętnie. Pani na zdjęciu to Lee Redmond, jeśli przyjrzycie się dokładniej jej dłoniom, to zapewne domyślicie się, jaki rekord ustanowiła. Pytanie tylko, czy naprawdę nie dało się znaleźć kogoś innego do promocji gry? Chciałbym zobaczyć, jak pani Redmond macha Wiilotem. Chłopak obok chyba nie bez powodu wygląda bardziej na przerażonego niż rozbawionego…
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 23 września 2008, 08:43)
Chociaż nasz polygamista Cubituss ma zapewne odmienne zdanie, to ja mimo wszystko uważam, że gry z serii Lego pokazują się zbyt często. W natłoku innych pozycji nie zdążyłem jeszcze do końca wymęczyć Lego Indiana Jones, a tutaj już kolejna gra. W tym momencie oczywiście nie ma mowy o zakupie - może kiedyś, jak stanieje. Chociaż trailer przekonujący, nie powiem.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 9 września 2008, 21:04)
Cóż, nie wiążę z Guiness World Records: The Video Game większych nadziei na hit. Wiem, że tej gry nie kupię i po premierze będzie mi kompletnie obojętna. Jest jednak jedno ale. Powyższy trailer dobitnie pokazuje, że przy tej grze Twoja Stara rozbijać będzie arbuzy. A Twój Stary zjada odrzutowce. Nieźle.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 30 czerwca 2008, 14:12)
![]() Warner Bros Interactive i TT Games zapowiedziały Guiness World Records: The Videogame na Wii oraz DS. Pomysł dość karkołomny, będziemy mieli bowiem szansę nie tylko poznać rozmaite rekordy, ale i spróbować pobić je sami. Nie zabraknie zapuszczania najdłuższych na świecie paznokci, przechodzenia na linie nad Wielkim Kanionem czy … jedzenia jumbojeta. Oprócz rozrywki samotnej, będziemy mogli wygłupiać się też drużynowo, a na najtwardszych wykolejeńców rekordzistów czeka wpis w prawdziwej Księdze Guinessa. Screenów czy daty premiery póki co brak, ale potrafię sobie tą pozycję wyobrazić tylko jako zbiór mini gier. Czyli nic ciekawego. Ale sama tematyka… Czegoż to ludzie nie wymyślą.
|
|