|
Autor: Aleksander Lemlich
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 22:48)
Beyond Good & Evil to jedna z moich ulubionych gier poprzedniej generacji, którą zresztą odkryłem dosyć późno (zagrałem w nią dopiero na PS3). Z kolei Prince of Persia, który to czai się już za rogiem, też jakoś dopiero ostatnio wzbudził moje zainteresowanie. Tym większe było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że model głównej bohaterki BG&E dostępny będzie jako dodatek do odblokowania w najnowszej produkcji Ubisoftu! Wystarczy przejść grę, aby móc podmienić Elikę na śliczną Jade! Zatem nie tylko Książę otrzyma swoje alter ego (w Prince of Persia dostępny będzie również skin Altaira z Assassin’s Creed). Miło.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 11:38)
Trzeba przyznać, że Ubisoft nie szczędził nam filmików, na pierwszy rzut oka odkrywających już chyba wszystkie kluczowe elementy Prince of Persia. Mam jednak nadzieję, że gra, pomimo tego, będzie potrafiła nas jeszcze zaskoczyć. Powyżej możecie zobaczyć launch trailer nowych przygód Księcia i jego tajemniczej towarzyszki. Kto zagra już w najbliższy weekend? Ja zamierzam.
Autor: Maciej Kowalik
(czwartek, 27 listopada 2008, 12:37)
![]() Na GiantBomb możemy przeczytać naprawdę ciekawą informację odnośnie drugiej części Assassin’s Creed. Często przytaczany u nas analityk - Michael Pachter - podzielił się bowiem informacją, że akcja sequela (a w każdym razie jej “historyczna” część) zostanie przesunięta o kilkaset lat do przodu, w stosunku do poprzedniczki, a konkretniej do XVIII wieku. To ponoć pewna informacja, ale przenoszenie Desmonda i jego przodka w czasy Rewolucji Francuskiej jest już czystą spekulacją.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 26 listopada 2008, 11:26)
W specyficzny dla siebie sposób autorzy Raving Rabbids TV Party przesyłają życzenia z okazji Święta Dziękczynienia. Wiecie co, szczerze mówiąc ja już się zgubiłem w grach z królikami i nie interesują mnie one zbyt mocno, ale chętnie widziałbym te stworzonka w cotygodniowym podsumowaniu światowych wydarzeń. Skoro Yahtzee ostatnio raczej cieniuje, to byłby pewniak do poprawienia humoru.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 25 listopada 2008, 20:17)
![]() Mam spory niedosyt po Ace Combat, w związku z czym na H.A.W.X czekałem z pewnym wytęsknieniem, zwłaszcza, że z każdą nową zapowiedzią i filmikiem wyłaniał się obraz gry po prostu dla mnie. Zręcznościowej, ładnej i zapewniającej kupę zabawy.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 25 listopada 2008, 15:12)
Powoli zbliżamy się do końca filmików, wywiadów, przechwałek i pamiętników dewelopera. Niedługo Prince of Persia wyląduje na sklepowych półkach i to gracze wydadzą ostateczny werdykt, z którym marketingowcy będą musieli się pogodzić. Ja czekam niecierpliwie, choć nie ukrywam, że kilku rzeczy wciąż się obawiam i zapewne pierwsze minuty i własnoręczne testy sterowania dadzą mi wiele odpowiedzi. Czekamy jeszcze na jakiś mocny launch trailer, a potem szturm na sklepy…
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 25 listopada 2008, 07:51)
![]() Już na początek muszę napisać, że wiadomość ta dotyczy jedynie rezydentów Wielkiej Brytanii. Jest jednak cała grupa Polygamistów, którzy w tamtym regionie mieszkają, więc może i tej grupie znajdzie się jakiś artysta. W skrócie, Ubisoft w porozumieniu z serwisem deviantART rozpisało konkurs na pracę graficzną tematycznie związaną oczywiście z Prince of Persia. Termin nadsyłania prac to 12 grudnia, więc trzeba się pośpieszyć, ale nagrody są całkiem zacne, więc chyba warto. Zdobywca pierwszego miejsca otrzyma zestaw Xboxa Premium, grę, tablet Wacom Intuos3 A5, koszulkę, roczne konto na deviantART… Sporo tego. Regulamin oraz pełną listę nagród możecie zobaczyć na oficjalnej stronie. No to powodzenia i czekamy na Wasze prace, opublikujemy je z chęcią i u nas.
Autor: Maciej Kowalik
(sobota, 22 listopada 2008, 17:39)
Weekend mija dość leniwie, więc mam nadzieję, że nie obrazicie się za kolejny filmik z Prince of Persia - chyba ostatniego “wielkiego” tytułu w tym roku. Tym razem materiał filmowy jest próbą krótkiej odpowiedzi na pytanie: Książę - bohater, czy nie?
Autor: Beniamin Durski
(piątek, 21 listopada 2008, 21:49)
Ubisoft jak widać nie traci czasu i tym razem zdecydował się na sprzedaż pokaźniej paczki do Far Cry 2. Niestety całość wydaje się dość droga, bo będzie nas kosztowała prawie 10 dolarów, ale z drugiej strony dostaniemy odpowiednio:
W sumie te 4 nowe mapki do zabawy w sieci wydają się warte wydania tych pieniędzy, ale mimo wszystko, jak dla mnie takie paczki to po prostu za dużo, skoro za tę samą cenę mogę kupić jakiś mniejszy tytuł na PS Store czy Live Arcade.
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 21 listopada 2008, 12:52)
![]() Jeszcze nie tak dawno pisaliśmy o zapewnieniach Ubisoftu, co do dodatków do Prince of Persia. Miały być duże i znaczące, a Ben Mattes stwierdził, że raczej nie zobaczymy drobnostek w stylu nowych broni, czy skórek dla bohaterów. Od tamtego wpisu nie minął jeszcze tydzień, a już wiemy, że pierwszym dodatkiem do najnowszej gry Ubisfotu będzie właśnie nowa skórka - Książę przebierze się za Altaira. Przed uszczypliwym komentarzem powstrzymuje mnie jednak fakt, że będzie ona darmowa. By otrzymać kod konieczne będzie jedynie zarejestrowanie nazwy swojego konta XBL/PSN na stronie gry.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 17 listopada 2008, 17:17)
![]() W dzisiejszych czasach zapominanie wydawców o grze w momencie jej premiery nie jest zbyt popularne. Trudno się temu dziwić. Internet w domach i karty kredytowe w kieszeniach graczy aż proszą się o wykorzystanie ich do zwiększenia salda na koncie. Chyba już się do tego przyzwyczailiśmy, prawda? Nie inaczej jest z Ubisoftem. Ben Mattes, w wywiadzie dla Gamersyde, zapowiedział, że w przyszłym roku możemy spodziewać się dodatków do Prince of Persia. Chodzi o to, by tworzyć nową zawartość, która będzie dodawać zauważalną wartość, więc nie sądzę, byście zobaczyli nowe skórki, bronie, czy podobne rzeczy. Jeśli się za to weźmiemy, to będzie to nowa historia, nowe doświadczenie, może prequel, może sequel” Mattes zdradził również, że autorzy mają wiele pomysłów na kolejne przygody Księcia, ale wcale nie jest pewne, czy powstanie z nich nowa trylogia. Wszystko zależy od wyników sprzedaży. Cieszy również fakt, że gra zajmie nam 12-15 godzin i to przy założeniu, że przebiegamy przez grę, bez patrzenia się na możliwości poboczne. Jeśli będziemy chcieli się w nie zagłębić to możemy dobić i do 24 godzin zabawy.
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 14 listopada 2008, 19:22)
Mieszkańcy Wrocławia, Krakowa i okolicznych miasteczek mogą wybrać się jutro do Multikina na pokaz Far Cry 2. Będzie bardziej pecetowo, niż konsolowo (zaledwie 4 stanowiska z konsolami Xbox 360 - chyba, bo informacja prasowa zapomina o liczbie przy nazwie sprzętu Microsoftu…), ale jeśli nie mieliście możliwości przetestować gry Ubisoftu, to nadarza się na to okazja. Szkoda, że tak późno, w końcu premiera miała miejsce już jakiś czas temu.
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 14 listopada 2008, 10:08)
Bajka, tak najkrócej można opisać powyższe wprowadzenie do przygody w Prince of Persia. Jestem naprawdę zauroczony sposobem przedstawienia nam tła fabularnego, co zdarza mi się dość rzadko, bo przecież trudno mówić o jakimś bezpośrednim przełożeniu tego na radość z rozgrywki. Chętnie zagrałbym już w nową produkcję Ubisoftu i przekonał się, czy zmiana klimatu, w stosunku do poprzedniej trylogii, wyszła na plus…
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 12 listopada 2008, 21:59)
Kryzys kryzysem, ale to nie przeszkadza grubym rybom tej branży zajmować sie zakupami. Deweloperów, ma się rozumieć. I tak oto Ubisoft stał się właścicielem Massive Entertainment - firmy odpowiedzialnej chociażby za serię World in Conflict. Wszyscy oczekujący na kolejną część RTS-a o podtytule Soviet Assault mogą zatem odetchnąć z ulgą. Z kolei Activision Blizzard, które to właśnie “pozbyło się” ww. studia, przejęło Budcat Creations. Deweloper do tej pory kojarzony z różnych odsłon Guitar Hero w wersji na PS2 i Wii, zajmie się tworzeniem kolejnego tytułu z plastikową gitarą w roli głównej.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 11 listopada 2008, 10:26)
Za wiele w sumie z tego pamiętnika się nie dowiemy, poza może 2 rzeczami. Po pierwsze, 30 postaci w trybie vs. tworzy z Naruto: The Broken Bond niemal pełnoprawną bijatykę - fajnie, że autorzy łączą ze sobą gatunki i poza przygodówką znajdzie się też coś dla fanów pojedynków. Poza tym, nie wiedziałem, że Masao Kobayashi, noszący rdzennie japońskie imię oraz nazwisko, z KKW połączony jest jedynie więzami krwi - w Tokio nie nauczyłby się tak mówić po angielsku.
|
|