|
Autor: Maciej Kowalik
(niedziela, 9 listopada 2008, 12:19)
![]() Naprawdę dziwi mnie, że nie dostaliśmy jeszcze gry na podstawie serialu Heroes. Przecież z takimi założeniami scenariusza można zrobić praktycznie wszystko (może z wyłączeniem gier sportowych…). Dawno, dawno temu Ubisoft zapowiedział, że zajmie się tematem, jednak od tego czasu sprawa ucichła. Teraz dowiedzieliśmy się, że Ubisoft zrezygnował z tworzenia tej gry i zwrócił prawa do niej NBC Universal. Możliwe, że ktoś inny się na nie połasi, fani serialu na pewno by sobie tego życzyli, a jak wiadomo fani=pieniądze, więc myślę, że prędzej, niż później znów usłyszymy o tym tytule…
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 8 listopada 2008, 11:54)
No to teraz już wiemy, że SWSB mogło powstać dzięki Far Cry 2 i Assassin’s Creed. W tym odcinku pamiętników deweloperzy chwalą się widocznością na 20 km, otwartym światem, wspieraniem różnych stylów gry i 20 km² gór do zabawy. Brzmi świetnie, a mnie ciekawi, czy przypadkiem to rzucanie śnieżkami nie będzie sposobem na skuteczne wkurzanie ludzi w grze.
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 7 listopada 2008, 14:34)
Nowe reklamy pokazują, że w nowego Rayman Raving Rabbids można grać również z babcią, choć jak widać dziadek już nie za bardzo się do tego nadaje. O grze pisałem wielokrotnie, że bardzo mi się podoba i że na pewno będzie to kupa rozrywki. Ciekawe, czy równie dużo na trzeźwo. Mam nadzieję, że tak. PS poniżej drugi filmik, gdzie młodzieży udało się już spławić babcię z dziadkiem.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 5 listopada 2008, 14:46)
![]() Kto testował już demo EndWar, ten wie, że sterowanie głosowe sprawdza się w tej pozycji znacznie lepiej niż używanie standardowego kontrolera. Dlatego ważną informacją wydaje się fakt, że za wielką wodą (i tą mniejszą też) można już nabyć zestawy z Tom Clancy’s EndWar i oficjalnym headsetem Sony (oczywiście mowa o wersji PS3…). Amazon każe zapłacić za tę możliwość $79.99 a angielski Play £59.99.
Autor: Beniamin Durski
(środa, 5 listopada 2008, 14:45)
Czy na kolejną część Brothers in Arms nie czekaliśmy przypadkiem zbyt długo? Czy taktyczne podejście wystarczy by zainteresować graczy? Na te pytania odpowiedzieliśmy w kolejnym odcinku PolyTV.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 4 listopada 2008, 12:17)
Na Far Cry 2 czekałem ze sporą nadzieją, na grę inną od pozostałych strzelanin. Jednak już pierwsze recenzje pokazały, że Ubisoft strasznie niekonsekwentnie podszedł do realizowania swoich założeń. No bo jaki sens ma uczenie SI realistycznego zachowania, gdy by zabić przeciwnika trzeba wywalić cały magazynek?
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 3 listopada 2008, 21:13)
Nowy trailer Naruto: The Broken Bond nie pokazuje zbyt wiele, natomiast jest dobrym przypomnieniem, że warto na ten tytuł odłożyć parę groszy. Sprawdziłem już demo z XBL i jestem niezmiernie zauroczony - gra pełna akcji, nawalania po pyskach i prostych zagadek, czyli świetne odwzorowanie anime w postaci interaktywnej. Wieloosobowe akcje zarówno w segmentach walki jak i podczas eksploracji nie są 8 cudem świata, natomiast całkiem nieźle bawią - czyli spełniają swoją rolę. Grafika już spokojnie sięga celuloidowego pierwowzoru, a i dźwięk można od samego początku ustawić w wersji oryginalnej, japońskiej, więc miłośników serii namawiać nie trzeba. Pozostali także niech się zastanowią, lub chociaż sprawdzą wersję demonstracyjną - to naprawdę będzie fajna gra.
Autor: Maciej Kowalik
(niedziela, 2 listopada 2008, 12:48)
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 2 listopada 2008, 11:58)
Kurcze, wiem, że to już pisałem, ale z każdym kolejny trailerem Shaun White Snowboarding podoba mi się coraz bardziej. Zwróćcie uwagę, jak czadowo zaczyna się ten trailer, a potem jak fajnie pokazana jest wspólna rozgrywka. Ech, szkoda, że to nie nowy SSX, ale cóż, czasy się zmieniają. Skoro EA nie chce naszych pieniążków, to czemuż by nie pozwolić zarobić Ubi?
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 2 listopada 2008, 11:08)
W związku z premierą Quantum of Solace dostaliśmy również od Ubisoftu nowy trailer Rayman Raving Rabbids TV Party odwołujący się bezpośrednio do tego wydarzenia. Podobają mi się te zajawki. Serio, jak na razie TV Party to naprawdę jedna z bardzo nielicznych gier na Wii, na które naprawdę czekam. PS w rozwinięciu znajdziecie jeszcze jedną reklamówkę, ale już nie tak fajną.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 1 listopada 2008, 22:03)
Na Rynku Xbox LIVE pojawiło się właśnie demo Naruto: The Broken Bond, czyli bezpośredniej kontynuacji Naruto: Rise of a Ninja. 700MB, da się u nas pobrać, a z tego co mi podpowiadają ludzie z dostępem do Xboxów zapowiada się, że tym razem będzie to bardziej RPG, a niej bijatyka. Fani serii powinni być zadowoleni.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 1 listopada 2008, 10:51)
Mirror’s Edge to nie jedyna zachodnia gra, której przyjrzał się Hyper podczas TGS. Tomkowi udało się również zagrać w nowego, przepięknego Prince of Persia. Oprócz obejrzenia samej rozgrywki, możecie też posłuchać trochę o historii serii i ogólnych wiadomości o tym tytule. Ech, nie mogę się doczekać, kiedy też będę mógł położyć swoje łapki na tej produkcji.
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 31 października 2008, 17:20)
![]() Mimo, że wiedzieliśmy o tym już wcześniej, Ubisoft oficjalnie poinformował, że za oprawą muzyczną Prince of Persia stoi Inon Zur, któremu pomaga Stuart Chatwood. Pierwszy z panów jest kompozytorem, który pracował już przy poprzednich grach z serii Prince of Persia, a ostatnio zajmował się tworzeniem muzyki do Fallout 3. Stuart Chatwood również jest już znany decydentom z Ubisoftu, bo pracował przy wszystkich częściach poprzedniej trylogii. Oprócz tego należy do zespołu The Tea Party.
Autor: Maciej Kowalik
(czwartek, 30 października 2008, 12:44)
Tym razem możemy obejrzeć Księcia w akcji już bez wykładu autorów gry (szkoda). Oglądając ten filmik miałem nieprzyjemne uczucie deja vu. Ostatnio dość często prezentowaliśmy rozmaite ciekawostki z nowej gry Ubisoftu i wydaje mi się, że autorzy Prince of Persia nie powinni wrzucać do trailerów dobrze już nam znanych motywów. O wiele lepsze wrażenie robią ujęcia, w których pokazano skrawki nowych plansz i nowy typ przeciwnika. Chyba, że to tylko ja czuję lekki przesyt tymi samymi ciosami i akrobacjami wałkowanymi w każdym trailerze?
Autor: Maciej Kurowiak
(wtorek, 28 października 2008, 01:06)
Xbox 360 sprzedaje się bardzo dobrze, PS3 sprzedaje się tak sobie. Łatwo wskazać zwycięzcę, prawda? Jednak w branży gier nie wszystko jest tak oczywiste, a o dochodach decyduje w ogromnej mierze sprzedaż oprogramowania. Jak wynika z analiz ostatnich wyników finansowych największych wydawców, okazuje się, że PS3 w ilości sprzedanych gier bije na głowę Xboxa 360. Jest to tym bardziej zadziwiające, że konsol Sony jest przecież na rynku mniej niż konsol Microsoftu. Przyjrzyjmy się bliżej analizie dokonanej przez gamer.blorge.com. Zacznijmy od Electronic Arts, największego na świecie wydawcy i producenta third party. Okazuje się, że aż 17% przychodów wygenerowały produkty na PS3, zaś tylko 10% na Xboxa 360. 1:0 dla PS3. Teraz UbiSoft, potentat, a jakże. Regularnie podbijający listy przebojów i mocarz na rynku europejskim. Jaki wynik? PS3 20%, a Xbox 360 14%. 2:0 dla PS3. Namco Bandai nie trzeba przedstawiać. To jeden z największych japońskich wydawców wszelkiej maści gier. Okazuje się, że firma sprzedała o 57% więcej gier na PS3 niż na Xboxa 360. 3:0 dla PS3. Konami, czyli kolejna wielka, japońska firma. Jeśli wziąć pod uwagę MGS4, to wyniki także nie mogą być inne. W pierwszym kwartale roku fiskalnego wpływy z gier na PS3, stanowiły aż 57,3% ogółu. Dla porównania Xbox 360 uszczknął marne 1,8%. 4:0 dla PS3. Wczujcie się teraz w kierownictwa tych firm, pracowników różnych szczebli, dyrektorów pionów i poziomów, którzy przeglądając plan wydawniczy, zerkają na raporty finansowe i zastanawiają się, dlaczego tę grę robimy tylko na Xboxa 360, skoro dwa razy więcej zarobilibyśmy na PS3. Wołają więc jakiegoś Johna i wydają odpowiednie dyspozycje. AKTUALIZACJA: W komentarzach zarzucono mi brak rzetelności w podawaniu danych. Domyślam się, że chodzi o brak Activision w zestawieniu. W raporcie tej firmy Xbox 360 ma przewagę nad PS3 (22% do 15%), jeśli jednak porównać ten sam okres z rokiem ubiegłym (35% do 6%), to akurat Xboxowi spadło , a PS3 przybyło. Trend jest więc taki sam - wynik PS3 wzrósł (o 9%), a Xboxa zmalał (aż o 13%).
|
|