|
Autor: Maciej Kurowiak
(poniedziałek, 24 listopada 2008, 06:57)
World of Warcraft jest jak Michael Schumacher, Pele czy Grzegorz Markowski - niepokonany. Czy istnieje szansa by w ciągu najbliższych lat, komukolwiek w branży gier MMO udało się zepchnąć go z Olimpu? Serwis beefjack.com opublikował kilka porad, co robić, a czego nie robić, by móc nawiązać walkę z WoW-em. Być może łatwiej byłoby po prostu przeczekać ten pożar, ale z drugiej strony, ile lat jeszcze można czekać? Oto przykazania: 1. Nie należy na siłę trzymać się świata fantasy.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 7 października 2008, 13:33)
Ho ho, Activision Blizzard umie grać w rozprawy sądowe. Dopiero co dobrało się do skóry piratom za Call of Duty 3, teraz zaś sąd zasądził iż firma MDY Industries, twórca bota Glider wisi im 6 milionów dolarów. Tak, wiem, że większości z was ta nazwa nic nie mówi. Podobnie było ze mną, ale sprawdziłem i wyszło, że Glider pozwalał zautomatyzować powtarzalne akcje w grze, takie jak zabijanie potworków i zbieranie skarbów. W ten sposób Blizzard odebrało niektórym ostatnią szansę na powrót na łono społeczeństwa i skazało ich na życie w celibacie (no, z drobnym wyjątkiem na internetowe porno) i wiernopoddańcze płacenie im abonamentu do końca życia. Oczywiście firma MDY może się jeszcze od wyroku odwołać, co zapewne uczyni. Rozprawa ma się wznowić w styczniu 2009. Fascynujące, prawda? PS Warto też kliknąć tutaj po więcej informacji o najnowszym MMO.
Autor: Michał Majewski
(środa, 1 października 2008, 20:29)
Fani World of Warcraft już zacierają rączki z zachwytu a świnki skarbonki kwiczą niemożebnie. W sklepie gram.pl pojawiła się możliwość składania zamówień przedpremierowych na edycję kolekcjonerską Wrath of the Lich King. Cena? “Jedyne” 319 zł. Proponuję się pospieszyć, bo gra zapewne błyskawicznie wyparuje mimo bardzo wysokiej ceny. Chociaż z pewnością jakaś część trafi do innych sklepów. W ładnym dużym pudełku (choć na pewno nie tak pięknym jak te z EK Warhammer: Age of Reckoning) znajdziemy:
![]()
Autor: Michał Majewski
(piątek, 26 września 2008, 16:39)
Po tylu latach Blizzard wreszcie zmądrzał i zamierza wydać Wrath of The Lich King wyłącznie na DVD. Wydanie “podstawki” na 4 CD w 2005 roku trąciło nieco myszką a bardzo wyraźne głosy oburzenia rozległy się w 2007, kiedy to edycja zwykła The Burning Crusade wymagała instalacji z 3 płytek. Posiadacze edycji kolekcjonerskiej byli w lepszej sytuacji, bo dostali dodatkowo również wersję na DVD. ![]()
Autor: Michał Majewski
(poniedziałek, 22 września 2008, 11:50)
Liczba fanowskich dodatków do World of Warcraft jest ogromna. Od poważnych modów usprawniających na przykład leczenie na rajdach poprzez zmiany w wyglądzie interfejsu użytkownika, po totalne popierdółki w stylu tetrisa. Jakiś czas temu ukazał się amatorski klon Bejeweled o nazwie Besharded, którego autorem jest Michael Fromwiller. Firmie PopCap Games tak spodobał się ten pomysł, że zleciła ona Fromwillerowi produkcję oficjalnej wersji, która dostępna będzie w ten czwartek. WoWowy Bejeweled będzie zawierać dodatkowe wyzwania takie jak rozegranie jak największej ilości partii podczas lotu między lokacjami (a najdłuższy trwa chyba 12 minut) czy ranking widoczny dla członków gildii. Dodatkowo można wybrać funkcję, która uruchomi Bejeweled, gdy kierowana przez gracza postać zginie np. na rajdzie co ma uprzyjemnić oczekiwanie na wskrzeszenie (a fe! wszak na rajdach się biegnie z cmentarza do instancji, a nie oczekuje na reza. -50 dkp!). ![]() Cóż, idea jest ciekawa, ale nieco przerażająca. Z założeniu użytkownik ma odpocząć, czy zrelaksować się w trakcie gry… grając w inną grę? Straszne. Przypomina to granie ukradkiem w pracy w jakiegoś sapera, czy Zumę. Chociaż patrząc na to jak serio niektórzy podchodzą do World of Warcraft śmiało można nazwać to właśnie drugą pracą (życiem?). Coś czuję, że niedługo doczekamy się jakiegoś excela, worda, czy narzędzi dla administratorów sieci. O tempora! O mores!
Autor: Michał Majewski
(poniedziałek, 15 września 2008, 11:36)
Na Wowhead i Thottbot pojawiła się reklama dodatku z informacją o dacie wydania. Gniew Króla Lisza ma się pojawić na półkach sklepowych już 13 listopada. Czyżby Blizzard przestraszył się, że znudzeni gracze zmigrują w zbyt dużej liczbie do Warhammer: Age of Reckoning? Niestety póki co Zamieć milczy na ten temat, ale myślę, że dziś powinno się wszystko wyjaśnić w informacji prasowej, lub w jakiejś wypowiedzi jednego z przedstawicieli firmy. ![]() Aktualizacja: No i Blizzard potwierdził oficjalnie datę premiery. Zatem do Northrend wkroczymy w listopadzie.
Autor: Michał Majewski
(wtorek, 26 sierpnia 2008, 13:14)
Na targach w Lipsku przedstawiciel Blizzard Entertainment powiedział, że jeśli firma nie będzie zadowolona z postępu prac nad grą, to wbrew zapowiedziom Mike’a Morhaime, dodatek do WoW nie ukaże się w tym roku. W zamian za to w developerzy planują wypuszczenie w ciągu kilku tygodni patcha, który zawierać ma kilka rzeczy planowanych na dodatek. Nie jest to nowość, bo taką samą sztuczkę zastosowano przed premierą poprzedniego rozszerzenia. Lista potencjalnych “ficzerów” w rozwinięciu
Autor: Michał Majewski
(czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:25)
Wreszcie jest! Intro do Wrath of the Lich King. I co? Hmmmm… nie powaliło mnie na kolana, ale za to jest klimatyczne i pod względem dynamiki zupełnie odmienne od dwóch poprzednich “otwarć” z WoWa. Graficznie majstersztyk, muzycznie również a czegoś jednak brakuje. Kiedy pojawia się Frostwyrm wydaje się, że coś zacznie się rozkręcać a tu już koniec. Chyba wiem, po prostu jest za krótkie, heh. Jednak po kolejnym obejrzeniu intro zyskuje. Panie i panowie z Blizzarda: chylę czoła.
|
|