emiel avatar
Trailer: Project Origin
Autor: Beniamin Durski (niedziela, 13 lipca 2008, 00:20)


Widać, że E3 się zbliża, a z nim mnóstwo trailerów z nadchodzących produkcji. Project Origin nie jest na razie na moim celowniku i nie powiem, żeby ten trailer coś w tej kwestii zmienił. Co prawda da się poczuć klimat, ale oglądając filmik nie mogłem się pozbyć wrażenia, że to wszystko już gdzieś widziałem. Czuję, że przy tej ogromnej liczbie strzelanek wychodzących pod koniec roku, Project Origin po prostu się nie obroni.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
4 komentarze w "Trailer: Project Origin"
  1. # wugie, 13 lipca 2008 o 06:47

    Jak dla mnie wygląda mocno przeciętnie.

  2. nefthegrey avatar # Tomek Wolf, 13 lipca 2008 o 09:26

    Dlaczego? Dlaczego ma się nie obronić jako FPS? Dlaczego ma się obronić Killzone 2, nad którym kilka osób rozpływało się w zachwytach w komentarzach pod filmem z rozgrywki? I co w filmie z Killzone 2 było takiego, czego jeszcze nie widzieliśmy w innych shooterach? Project Origin robią ludzie od F.E.A.Ra (Monolith), FPS-a, który przed 3 laty zrobił duże zamieszanie na PC. Jego konsolowe, robione przez inną firmę, konwersje były słabsze. Dla zarysowania tła sięgnę do Metacritic. F.E.A.R. - średnia 88%, Killzone 70%. A w produkcję i reklamę Killzone wrzucono kupę kasy. Może i Project Origin się nie obroni, może będzie słabszy od Killzone, a może będzie na odwrót.

  3. emiel avatar # Beniamin Durski, 13 lipca 2008 o 10:52

    Tomek Wolf napisał(a):

    Dlaczego? Dlaczego ma się nie obronić jako FPS?

    Hmm to temat na osobną dyskusję, ale tak w skrócie. Jeśli widzisz tagi, to widzisz, że wiem kto robi Project Origin. Sam jednak wspominasz o 3 latach, które dużo zmieniły w kwestii FPSów, a ja odnoszę wrażenie (oglądając filmiki z rozgrywki), że ta gra nie poszła ani o krok do przodu, albo niewiele. Cały gatunek sporo się przesunął, w FEAR miałem okazję zagrać na PC. Rysowanie tła nie wydaje mi się sensowne, bo przez obronę miałem na myśli głównie sprzedaż, a nie oceny. Poza tym Killzone 1 robiło Guerilla Games, a Killzone 2 robi tak po prawdzie 200 ludzi ściągniętych z lepszych studiów Sony, więc tutaj nie ma już porównania. Killzone 2 się obroni z prostego powodu, że nawet jak będzie miał 5 poziomów to sprzeda się dobrze, bo mnóstwo posiadaczy PS3 czeka na ten tytuł, a z tego co mówił Toread/widziałem na trailerach rozgrywka jest już na takim poziomie, że nie będzie, aż takiego zawodu, żeby wstrzymać sprzedaż. Na Project Origin nie czeka praktycznie nikt, taka różnica.

  4. nefthegrey avatar # Tomek Wolf, 13 lipca 2008 o 12:14

    No fakt, w tym sensie Projekt Origin się nie obroni, a Killzone 2 jak najbardziej :)

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.