tapchan avatar
Trailer: Tekken 6 Bloodline Rebellion
Autor: Jakub Tepper (czwartek, 18 września 2008, 21:15)

W trakcie odbywających się właśnie targów automatowych AM w Tokio zaprezentowano całkiem długi i ładnie pokazujący wszystkie nowości trailer usprawnionej wersji Tekkena 6. Nie śledzę zbyt uważnie tej serii, ale wydaje mi się, że dotychczas nie było w niej kuriozów w stylu karabin maszynowy - jak dla mnie lipa. Cudowne są nowe areny, na których naprawdę sporo się dzieje, nie wiadomo tylko, czy będzie to miało jakiś wpływ na samą rozgrywkę. Dwie wprowadzone postaci nie robią specjalnego wrażenia, zwłaszcza Lars, którego hasłem reklamowym a’la S. Seagal jest “Ja… zniszczę… wszystko“. Panienka wygląda za to jak żywcem wyciągnięta z jakiegoś anime o wielkich robotach pilotka mecha, przy czym najsilniejsze skojarzenia mam z Eureka 7. Krótko mówiąc - zostaję przy Virtua Fighter 5.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
22 komentarze w "Trailer: Tekken 6 Bloodline Rebellion"
  1. # Saqurado, 18 września 2008 o 21:47

    WHAT THE…! Trochę przesada z tymi itemami, a ta różczka Ling to w ogóle żenada, Tekken schodzi na psy? Mam nadzieje że tylko automatowy. I kiedy wreszcie zobaczymy coś na konsolach ;(

  2. moro avatar # moro., 18 września 2008 o 22:30

    Właśnie, co z Tekken’em ?! Nic, o nim nie słychać…

  3. # misiopuchatek, 18 września 2008 o 22:38

    Po pierwszych filmach myślałem, że gorzej być nie może…
    Jakże się myliłem…

  4. abc avatar # abc, 18 września 2008 o 23:12

    Mmmiodzio, niechże już ta gra wyjdzie. Moja ulubiona bijatyka błądzi gdzieś po automatach, a ja muszę grać w jakieś żałosne i debilne Soul Calibur IV czy odświeżać Dark Resurrection.
    Saqurado napisał(a):

    WHAT THE…! Trochę przesada z tymi itemami, a ta różczka Ling to w ogóle żenada, Tekken schodzi na psy? Mam nadzieje że tylko automatowy. I kiedy wreszcie zobaczymy coś na konsolach ;(

    Spokojnie. To tylko prezentacja rozszerzenia automatowego Tekkena 6 przeznaczona dla Japończyków. Eddiego czy Lee nie odjęli. Stary dobry Tekken znowu zarządzi; myślę, że to jest najlepsza część z serii.
    Jakub Tepper napisał(a):

    Krótko mówiąc - zostaję przy Virtua Fighter 5.

    Współczuję :).

  5. # jack nicholson, 18 września 2008 o 23:29

    Ja też uważam, że ten Tekken może być fajny, mimo koktajlu: pięści z pistoletami. Mam nadzieję, że graficznie lepszy od Virtua Fighter 5 i emerytowanego ale krzepkiego exboxowego360 DoA.
    Tylko czy to wyjdzie w grudniu????!!!!

  6. # patrys, 19 września 2008 o 00:17

    Mamy więc plansze i namiastkę customizacji z Def Jam Icon (swoją drogą - świetnie mi się grało) i resztę z najgorszej części Mortal Kombat - dość… mieszane uczucia.

  7. # jurget, 19 września 2008 o 07:39

    Świetna część, mam nadzieję, że wyjdzie na ps3 albo xboxa

  8. # Saqurado, 19 września 2008 o 09:19

    patrys/jurget, ale mówicie o BR czy ogólnie o T6 :P
    Ja na Tekkena oczywiście czekam z niecierpliwością, ale wolałbym nie mieć tych dodatków ;]

  9. screwball avatar # Screwball, 19 września 2008 o 09:36

    O jej, żenada, co to za gitary i inne pandy? Japonia na serio przechodzi jakiś kryzys twórczy. I jeszcze te nędzne, powtarzające się animacje. Czekam aż w końcu w mordobiciu zobaczę w akcji Euphorię albo podobny silnik, dzięki któremu uderzenie w nogę nie będzie powodowało wystrzału całej postaci na 2 metry w górę.

    pozdr

  10. gdynia avatar # Kolider, 19 września 2008 o 09:55

    Screwball napisał(a):

    I jeszcze te nędzne, powtarzające się animacje.

    Tekken to prawdopodobnie najlepiej animowana bijatyka.

    Czekam aż w końcu w mordobiciu zobaczę w akcji Euphorię albo podobny silnik, dzięki któremu uderzenie w nogę nie będzie powodowało wystrzału całej postaci na 2 metry w górę.
    pozdr

    Słyszałeś kiedyś o juggle’ach w bijatykach ? Żeby były juggle, muszą być ciosy które wybijają w powietrze, nawet jeśli wygląda to dziwnie ;P

  11. # lego, 19 września 2008 o 10:07

    Wieś tańczy i śpiewa, a myślałem że pod tym względem nic nie przebija ostatniego Soul Calibura :) Dizajnerzy powinni odstawić sake i hentaie na trochę :j

  12. # Don Simon, 19 września 2008 o 11:24

    Bijatyki zawsze byly durne, ale sytuacje, gdy jeden zawodnik strzela w drugiego, a tamten traci troche zdrowia lub magiczna rozdzka atakujaca serduszkami sa juz daleko poza akceptowana przeze mnie normalnoscia. A do tego wszystko wyglada tak sztampowo i nudnie…

  13. gdynia avatar # Kolider, 19 września 2008 o 12:08

    Na tym filmiku nic nie widać, a wy już macie zdanie jakbyście grali w pełną wersję …

  14. screwball avatar # Screwball, 19 września 2008 o 12:23

    Kolider napisał(a):

    Screwball napisał(a):
    I jeszcze te nędzne, powtarzające się animacje.
    Tekken to prawdopodobnie najlepiej animowana bijatyka.
    Czekam aż w końcu w mordobiciu zobaczę w akcji Euphorię albo podobny silnik, dzięki któremu uderzenie w nogę nie będzie powodowało wystrzału całej postaci na 2 metry w górę.
    pozdr
    Słyszałeś kiedyś o juggle’ach w bijatykach ? Żeby były juggle, muszą być ciosy które wybijają w powietrze, nawet jeśli wygląda to dziwnie ;P

    Nie zrozumiałeś mnie. Cały gatunek już od dłuższego czasu trąci mchem. Jasne, zawsze znajdą się hardcorowcy, którzy będą uznawali, że tak debilna fizyka jest idealna i tak ma zostać. Ja czekam na prawdziwy przełom, tutaj to widze jedynie tekkena trzeciego z trochę lepszą grafiką.

    pozdr

  15. # patrys, 19 września 2008 o 12:33

    Screwball napisał(a):

    Nie zrozumiałeś mnie. Cały gatunek już od dłuższego czasu trąci mchem. Jasne, zawsze znajdą się hardcorowcy, którzy będą uznawali, że tak debilna fizyka jest idealna i tak ma zostać. Ja czekam na prawdziwy przełom, tutaj to widze jedynie tekkena trzeciego z trochę lepszą grafiką.

    Jakoś nie spędza mi snu z powiek wizja mordobicia, gdzie przeciwnik pada po pierwszym sierpowym, a postacie mają po cztery ciosy ;)

    Jedno z lepszych “realizmem” mordobić było w Condemned 2.

  16. # snow-man, 19 września 2008 o 13:56

    Dwie wprowadzone postaci nie robią specjalnego wrażenia, zwłaszcza Lars, którego hasłem reklamowym a’la S. Seagal jest “Ja… zniszczę… wszystko“. Panienka wygląda za to jak żywcem wyciągnięta z jakiegoś anime o wielkich robotach pilotka mecha

    Lars nie może być jak Stiwenem Segalem, bo Lars jest ze Szwecji i niby szef ruchu oporu czy coś ;]
    A panienka jak najbardziej może pilotować mecha, bo jest pół (lub w całości)-robotem, w końcu nazywa się jak znany z poprzednich serii konstruktor Dr. (walcze na leżąco) Boskonovich, który pewnie zrobił też i Alisie :P

    Mam nadzieje, że nowe bonusy są czysto Arcade’owe i nie lokalnie dla Japonii, bo na konsoli w Europie to byłoby już przegięcie, a pewnie śmierć tej serii.

  17. screwball avatar # Screwball, 19 września 2008 o 14:13

    patrys napisał(a):
    Jakoś nie spędza mi snu z powiek wizja mordobicia, gdzie przeciwnik pada po pierwszym sierpowym, a postacie mają po cztery ciosy ;)
    Jedno z lepszych “realizmem” mordobić było w Condemned 2.

    Ja o rybkach a ten o grzybkach. Nie wiem o co chodzi Ci z tym realizmem i czemu mnie w związku z tym cytujesz. Proponuję przeczytać jeszcze raz co napisałem, tylko tym razem ze zrozumieniem.

    pozdr

  18. # Saqurado, 19 września 2008 o 14:29

    Screwball napisał(a):

    Ja o rybkach a ten o grzybkach. Nie wiem o co chodzi Ci z tym realizmem i czemu mnie w związku z tym cytujesz. Proponuję przeczytać jeszcze raz co napisałem, tylko tym razem ze zrozumieniem.

    pozdr

    patrys ma trochę racji, za dużo realizmu i walkę można skończyć jednym strzałem.
    Z kolei zastosowanie silnika jakiegoś, to dopiero mogło by być przegięcie, szmaciana lalka latająca po całym ekranie. Jak na razie nie powstał silnik fizyki który uznał bym za realistyczny;]
    A jak nie lubisz juggli to proponuje boks ;]

  19. # cux, 19 września 2008 o 15:10

    Kolider napisał(a):

    Na tym filmiku nic nie widać, a wy już macie zdanie jakbyście grali w pełną wersję …

    Tak samo, jak ty, tylko ze w druga strone. ;>
    P.S.
    Mnie sie wyjatkowo podoba… ;]

  20. screwball avatar # Screwball, 19 września 2008 o 15:25

    Nie wiem czy piszę w jakimś dziwnym narzeczu, ale proszę pokażcie mi gdzie cokolwiek pisałem o realiźmie, czy jednociosowych sierpowych bo już sam nie wiem. Ja po prostu chciałbym, żeby postacie reagowały zgodnie z wyprowadzonym ciosem, żeby animacja reakcji pasowała do wyprowadzonej wcześniej akcji. Oczywiście proste ciosy tak wyglądają, ale większość to jednak jakiś latający, skryptowany paraliż. Naprawdę nie widzicie, że to wygląda idiotycznie?
    Jeżeli dalej nie łapiecie o czym piszę, to sprawdzcie sobie demo Euphorii z tym ichnim football’em.

    pozdr

  21. # cux, 19 września 2008 o 16:29

    Kazdy kuma,tylko ze ta gra bedzie ekskluzywem pewnie na PS3,stad te “nieporozumienia”. :)

  22. # Saqurado, 19 września 2008 o 17:13

    cux - w dzisiejszych czasach nic nie wiadomo ;]
    Screwball - “(…)dzięki któremu uderzenie w nogę nie będzie powodowało wystrzału całej postaci na 2 metry w górę”
    To proste
    Gdyby twórcy chcieli zrobić coś realistycznego (bo o to ci chodzi, żadnych wykopów na orbitę - i załóżmy że tylko to chcieli by zmienić) musieliby skasować większość zagrań/kombinacji które po prostu byłyby nie do wykonania. Powstała by bardzo realistyczna gra. A takich gier już kilka jest, te wszystkie def jemy, wrestling, zapasy, boksy i inne cuda wianki w których przeciwnicy nie fruwają (no może z wyjątkiem dj icon:P.) Ale to jeszcze nie to na co czekasz. Więc idąc za ciosem, kolejnym przełomem w realistycznym przyjmowaniu uderzeń może być zachowanie się ciała odpowiednio do siły uderzenia.Więc np. po trafieniu z “pół obrota” w przednią część głowy realistycznym zachowaniem postaci będzie ułożenie się w pozycji bocznej ustalonej i już w takiej pozostanie - bardzo naturalny odruch a nie jakieś loty na 3m;]

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.