|
Twórcy marudzą na DSi, dantejskich scen brak
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 31 października 2008, 16:35)
Brak kompatybilności DS oraz DSi miał ograniczać się jedynie do gier wykorzystujących slot GBA - to jest oczywiste. Zaufani deweloperzy PocketGamera donieśli jednak, że sprawa może mieć jeszcze drugie dno. Chłopaki dłubią jakąś pozycję na DS/DSi i o ile na tej pierwszej śmiga jak należy, na drugiej ma problemy, zawiesza się itp. Nintendo twardo obstawia, że takie coś nie ma prawa mieć miejsca i wszystkie stare gry będą bez problemu chodzić na nowej konsoli. A co, jeśli… jeśli nie? Jeśli znajdzie się nawet tylko kilka gier, które na dopiero co nowo zakupionej, ślicznej konsolce nie ruszą? Byłaby spora wtopa Nintendo, z której koncert musiałby się gęsto tłumaczyć. Inna sprawa, że wśród casualowych graczy i tak pewnie nie wpłynęłoby to na sprzedaż. ![]() A hardkorowcy? Ashcraft z Kotaku wybrał się do ogromnego sklepu Yodobashi Kamera w Umeda w Osace sprawdzić jak wyglądają dziś wieczorem kolejki - powyższe zdjęcie mówi wszystko. Nie wyglądają. Również Dengeki czy Famitsu póki co milczą w tej sprawie - do wieczora czasu polskiego się wszystko wyjaśni. Sprawdź również:
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|