|
Tym razem Left 4 Dead i NFS:Undercover przed premierą w empiku
Autor: Aleksander Lemlich
(poniedziałek, 17 listopada 2008, 22:42)
To już się robi mało śmieszne. Po raz kolejny gry od Electronic Arts wypłynęły przed premierą na półki sklepowe. I to nie chodzi o jakiś niszowy sklep w Pipidówku Dolnym (nie obrażając mieszkańców tej miejscowości) tylko wielgachny empik. Jak donosi nasz czytelnik:
Sam dziś widziałem Mirror’s Edge w Saturnie po 159 zł, ale nie to jest najważniejsze. Jakim cudem Electronic Arts nic nie robi z tym problemem? Oczywiście, fajnie jest zagrać w upragniony tytuł jeszcze przed premierą, ale - na boga - przecież element wyczekiwania, podwyższone ciśnienie i myślenie tylko o jednym, były zawsze takimi fajnymi stanami. A teraz okazuje się, że wystarczy wpaść do empiku przy okazji zakupów spożywczych w supermarkecie obok i już ma się grę. Mnie ta sytuacja irytuje, tym bardziej, że Electronic Arts na pewno zdaje sobie sprawę z tego, co się dzieje. Być może nasz rynek jest jeszcze za mały i nikomu nie chce się kontrolować sklepów, bo liczy się wyłącznie sprzedaż, ale ja jednak wolałbym, żeby pewne zasady obowiązywały. Dzięki, Marcin! Sprawdź również:
Komentarze:
40 komentarzy w "Tym razem Left 4 Dead i NFS:Undercover przed premierą w empiku"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|