tapchan avatar
Wywiad z człowiekiem renesansu - panie i panowie - półdolar
Autor: Jakub Tepper (czwartek, 27 listopada 2008, 20:10)

Tak właśnie 50 Cent zostaje nazwany - człowiek renesansu. Przyznaję, że na mnie ten wywiad zrobił ogromnie pozytywne wrażenie. Spodziewałem się raczej przepalonego do granic niemożliwości mózgu gadającego o miłości do broni i trzęsących się tyłków, ale okazuje się, że nie każdy amerykański gwiazdor hiphopu jest jak Snoop Dogg. Może nie ma specjalnie dużo do powiedzenia, ale wydaje się w miarę sympatycznym gościem i na promocję 50 Cent: Blood on the Sand negatywnego wpływu raczej nie będzie miał. Aha, i co ważne. Można zrozumieć co mówi, nie wydobywa mu się z ust słowotok “eloooziooomcotamcotamzróbmyjakiegośskrętayoo”.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
13 komentarzy w "Wywiad z człowiekiem renesansu - panie i panowie - półdolar"
  1. muzi avatar # Muzi, 27 listopada 2008 o 20:47

    Jesli ktos nie jest w temacie nie powinnien sie wypowiadac, bo sie osmiesza.

    Nie interesuje mnie 50 cent, ale zeby myslec, ze hip hopowcy są tacy jak ich opisałes trzeba bylo zyc pod kamieniem ostatnie pare lat, albo miec ograniczony umysł. Bez urazy, ale wkurzają mnie ludzie tak ograniczeni na to co nas otacza.

  2. muzi avatar # Muzi, 27 listopada 2008 o 20:49

    a Snoop ma wiecej inteligencji,smykałki do interesów i wiekszą moralnosc niz polowa politykow w tym kraju

  3. # LeonArt1985pl, 27 listopada 2008 o 21:06

    Muzi napisał(a):

    Jesli ktos nie jest w temacie nie powinnien sie wypowiadac, bo sie osmiesza.
    Nie interesuje mnie 50 cent, ale zeby myslec, ze hip hopowcy są tacy jak ich opisałes trzeba bylo zyc pod kamieniem ostatnie pare lat, albo miec ograniczony umysł. Bez urazy, ale wkurzają mnie ludzie tak ograniczeni na to co nas otacza.

    Ale to nas nie otacza stary. A jak Cię wkurzają to idź ich pozabijaj. A to jaki jest hip hopowiec, metalowiec, punk, technomół czy inny diabeł to zależy tylko od człowieka a w każdej subkulturze znajdzie się jakiś bałwan. To że kierujemy się w życiu stereotypami i przyklejamy ludziom etykietki no to przepraszam tacy jesteśmy MY ludzie. Zapewne sam oceniłeś nie raz człowieka odmiennego od ciebie kulturowo(nie o pochodzenie mi chodzi oczywiście) kierując się powszechnym stereotypem. Ten kto tworzy obraz swojego środowiska społecznego zaczyna być odpowiedzialny za takie właśnie oceny i stereotypy. Więc nie pieprz jakbyś wszystkie rozumy pozjadał. Bez urazy.

  4. # segfault, 27 listopada 2008 o 21:20

    Wiem, że podniosą się głosy hejterów, ale ta gra to promowanie plagi bling-blingu, łatwej kasy, czarnego rasizmu i odmóżdżenia. Najsmutniejsze jest zdanie autora: “…na mnie ten wywiad zrobił ogromnie pozytywne wrażenie.” Chłopie, przeczytaj post zanim pociśniesz enter.

  5. # bjn90, 27 listopada 2008 o 21:42

    Naucz się, Kubuś, rozróżniać hip-hop od rapu, a potem pisz takie cuda jak to wypisujesz ;) :*

  6. krzychu_419 avatar # krzychu_419, 27 listopada 2008 o 21:54

    To że nie odróżnia hip-hopu od rapu i pisze co piszę, to wina całej kultury hopo-rapowej która sama sobie wystawia świadectwo. Ja myślę o tych wszystkich raperach i lamerach to co Kuba i podpisuje się pod jego słowami.

  7. # Yebaka aka z3r0, 27 listopada 2008 o 22:09

    Tap-chan nieobrażaj czytelników, bo wśród nich na pewno są ludzie słuchający gangsta rapu tak ja. Niepodoba się Snoop i to co robi - no problem, Twoja sprawa, ale to na pewno nie jest powód do pisania o nim jakiś obrażliwych rzeczy. Przypomina mi się jak stanąłeś na forum przeciw używaniu słowa „pedalski”, dla mnie sytuacja jest analogiczna.

  8. # Vir, 27 listopada 2008 o 22:12

    w każdej subkulturze znajdzie się jakiś bałwan.

    Problem w tym, ze w niektorych subkulturach jest wiecej balwanow niz w innych. Stereotypy moze i sa durne, potrafia byc krzywdzace, ale z drugiej strony nie biora sie z ksiezyca.

    Hip-hop kojarzy mi sie dwojako - albo polskie cwoki “z bieda-ulicy” brylujace zalosnymi kietami (”przepraszam lancuch” ;) do kupienia w kiosku Ruchu, udowadniajace ze powiedziec trzy puste zdanka do mikrofonu kazdy potrafi, a niektorzy nazwa to muzyka i to kupia. Albo zagraniczne pajacyki jak pewnien czlowiek-z-plastrem, brylujace blyskotkami (no tu trzeba przyznac ze juz nie z kiosku Ruchu tylko rekwizytorni) jak jakas tandetna choinka w kiczowatym centrum handlowym.
    Oba przypadki rownie inteligetne i muzycznie rozwiniete jak poziom tej tu gierki.

    gangsta rapu

    “Gangsta rap” a to dobre :)))))

  9. # PB, 27 listopada 2008 o 22:33

    Jeszcze troche i nie bedzie senu zamieszczac na tym blogu jakichkolwiek nowych wpisow. Jak nie zryty fanboj to lobby malkontentow pieprzy bez sensu.

  10. # kontradmiral, 27 listopada 2008 o 22:59

    bjn90 napisał(a):

    Naucz się, Kubuś, rozróżniać hip-hop od rapu, a potem pisz takie cuda jak to wypisujesz ;) :*

    A niby jaka jest roznica ? :)
    znaczenia tych slow wymieniaja sie nawzajem srednio co 2 lata :P
    Cos jak notebook i laptop.

  11. # Max666, 28 listopada 2008 o 00:44

    To sa chyba te dwa gatunki muzyczne co promuja spodnie z duza kupa w kroku right? :oD

  12. # Vir, 28 listopada 2008 o 01:05

    Max666: nie, tam sa zloto i platyna przechowywane, te ktore sie juz na szyji nie zmiescily :) Platinium Balls :D

  13. janci0 avatar # janci0, 28 listopada 2008 o 10:52

    Najśmieszniejsze jest to, że Jakub pozytywnie się wypowiedział, ale “znawcy sztuki” i tak dopatrzyli się Wielkiej Obrazy. Subkultura? To już Punkowcy byli fajniejsi.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.