tapchan avatar
Z cyklu “strzeż się MMO” - wypadek z Chin
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 30 listopada 2008, 10:39)

china-internet460x276

Często fani MMO sprzeczają się z ich przeciwnikami co do tego, czy rzeczywiście da się dobrze grać w World of Warcraft jednocześnie nie będąc kosmitą i odżywiając się czymś innym poza czipsami i colą. Nie no, niby się da, ale warto czasami przytaczać przypadki skrajne, aby przypominać sobie, że umiar jest istotny i przesadne zmaniaczenie może prowadzić do zachowań, których sobie nie wyobrażamy nawet. Shanghai Daily donosi:

Sąd apelacyjny słyszał, że Hu był uzależniony od sieciowej gry Legend. Jego rodzice dali mu w marcu 2007 50,000 yuanów (ok. 16,000PLN) aby wspomóc jego biznes z owocami morza, ale on wydał wszystko na grę. Legend jest grą sieciową, gdzie gracze mogą kupować wirtualne bronie i wyposażenie za prawdziwe pieniądze.

Raport donosi, że Hu kupił 20 paczek czteroaminy (?) 14 lipca 2007 i zatruł swojego ojca Hu Minga następnego ranka. Jego ojciec został uratowany po interwencji pogotowia. Hu Ange kupił następnie jeszcze 45 paczek chemikaliów 20 lipca i zmieszał je z wołowiną 24 lipca. Oboje jego rodzice zostali otruci po zjedzeniu wołowiny na lunch. Matka Hu Ange’a błagała go o pomoc, ale on pozostał w swoim pokoju grając w Legend.

Zgroza. Oczywiście pozostaje kwestia, czy Hu był chory psychicznie wcześniej, czy to gry tak go zniewoliły. I nie szukam taniej sensacji, nie chcę Wam powiedzieć, że każdego ten los może spotkać. W końcu przy obecnej bazie graczy w różne MMO to statystycznie wśród nich i tak pewnie muszą znaleźć się mordercy. Ale i tak… straszne, nie?

[via Gamepolitics]

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
1 komentarz w "Z cyklu “strzeż się MMO” - wypadek z Chin"
  1. # HittingBruce, 30 listopada 2008 o 13:31

    Myślę, że był chory psychicznie już wcześniej. Ciekawe ile miał lat?

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.